Siedzę w barze, jem sałatkę i grzanki, które od czasu do czasu popijam malinowym kompotem. Nagle podchodzi przejęty […]

Jadę w pociągu, czytam coś. W przedziale mama z trójką dzieci, które jak wiadomo: ekscytują się jazdą pociągiem, […]

– Wiesz, tak sobie pomyślałam, że chciałabym już być na emeryturze – rzekła nastolatka. – Słucham?! – spytałam […]

Starsza córka, pokłóciwszy się z ojcem, wykrzykuje: – Na szczęście mam tylko 50% twoich genów! Następnie, dostrzegłszy moją […]

Ostatni tydzień spędziłam z mężem i trójką dzieci na przepięknej Sycylii. Będzie sielsko i anielsko! – myślałam. Jakżeby inaczej, skoro mowa tu o doskonałej wprost mieszance? Grono kochających się ludzi, spędzających wspólnie czas w urokliwym miejscu, w towarzystwie doskonałej pogody i przepysznego jedzenia? Pozwólcie, że opowiem Wam, jak moje oczekiwania wypadły w zestawieniu z rzeczywistością. 🙂