fot. Mały Kadr

Czasem czujemy się z mężem jak młoda para, która dopiero co wkroczyła w świat rodzicielski, bo nasze nastoletnie córki są zwykle pochłonięte komunikowaniem się ze znajomymi, którzy są teraz dla nich najważniejszym punktem odniesienia. Natomiast jeżeli chodzi o syna, to gdyby mógł zadedykować jakąś piosenkę matce i ojcu, to byłby to pewnie utwór Lady Pank:

– O nie – westchnęła nerwowo, zamaszyście przeszukując torebkę. – O nie, tylko nie to! – krzyknęła, nie […]

Wczoraj w długiej podróży samochodem słuchałam „Ferdydurke” Gombrowicza genialnie czytanej przez Maciej Stuhra i przypomniał mi się dialog z […]

Siedzę w kawiarni, obok mnie siedzi para. Chłopak i dziewczyna, około dwudziestki. Mają szerokie źrenice – podekscytowani spotkaniem. […]


Istnieje duże prawdopodobieństwo, że kiedyś będę miała sposobność zostać czyjąś teściową. Zastanowiłam się, jaką teściową chciałabym być. Oto moja deklaracja, do której zajrzę, gdy któreś z moich dzieci wejdzie w związek małżeński lub konkubencki. 🙂

– Oho, jak pięknie pomalowałaś kolorowankę – zauważyłam, patrząc na kartkę, która wypadła z zeszytu starszej córki. Przyznam, […]

Starsza córka zaczęła nagle podskakiwać, następnie kręcić w koło tułowiem, a potem wykonywać skłony. – Kogo naśladuję? – […]