fot. Mały Kadr

Dawno nie toczyłam tak intensywnej wewnętrznej walki, jak podczas podejść do napisania tego tekstu. Jeden głos szepcze mi: zostaw to w spokoju. Drugi pyta: w imię czego będziesz milczeć? Poprawności „politycznej”? Otóż coraz bardziej niepokoi mnie współczesny trend regularnego zostawiania noworodków i niemowląt na wiele godzin, a nawet dni, by „matka mogła zająć się sobą”. I piszę to ja: feministka pełną gębą.

fot. Mały Kadr

Koszmar współczesnego człowieka: sen. Cóż za marnotrawienie czasu, musimy poświęcić nań aż jedną trzecią życia! Tyle spraw do zrobienia, tyle internetu do przejrzenia, tyle seriali do obejrzenia, tyle doświadczeń do przeżycia i nijak nie da się zhakować programu każącemu człowiekowi spać, który napisała nam  Matka Natura.