fot. Agnieszka Wanat

Być może tytułowe pytanie wydaje się Wam abstrakcyjne, bo macie jeszcze za małe dzieci, ale my zmagamy się z tym problemem na co dzień! Nasze córki uwielbiają uczestniczyć we wszelkich rodzinnych decyzjach życiowych typu: gdzie wyjedziemy na wakacje, jakie warzywa zasiejemy w ogródku, jaki kupić telewizor, jak urządzić nową kuchnię czy skonstruować sylwestrowe menu. Na szczęście nie konsultowaliśmy z nimi planów na poczęcie naszego syna, bo na ten temat pewnie też miałyby coś do powiedzenia! 🙂

Z badań wynika, że aż 90% dzieci z autyzmem jest nękanych i poniżanych. Marta, mama Tymka, który ma Zespół Aspergera napisała do mnie: „Od kilku miesięcy mówię o tym z coraz większą odwagą, by uczyć ludzi zrozumienia, akceptacji i szacunku. Gdybyś chciała poruszyć ten temat, będę wdzięczna. Twój blog ma moc! Dobrą moc!”. Serdecznie zapraszam do przeczytania naszej rozmowy, zwłaszcza, że Marta w bardzo ciekawy sposób opowiada o tym, jak postrzegają świat osoby z ZA.

_dsc9639fot. Agnieszka Wanat

Każdy zawód ma swoją specyfikę i wiąże się z różnymi ciekawostkami, walorami, ale też niedogodnościami. Każda żona: lekarza, policjanta, stolarza, prawnika, kasjera, przedsiębiorcy, grafika komputerowego itd. mogłaby opowiedzieć, podobnie jak ja, jak się z mężem ciężko żyje. 😉 Ja opowiem dziś, jak się żyje z mężem architektem.

fott

fot. Luca Zordan

Bywa, że dzieci, żeby osiągnąć swój cel, dopuszczają się drobnych oszustw: coś podkradną, ukryją, skłamią, sfałszują podpis itd. To, jak rodzic zareaguje na tego typu zachowanie dziecka, jest moim zdaniem kluczowe w wychowaniu go na uczciwego człowieka. Nigdy nie bagatelizowałam drobnych oszustw dzieci. Kiedyś mogą stać się wielkimi.

1_dsc9349_awanat
fot. Agnieszka Wanat

Stało się: mam w domu dwie nastolatki: młodsza córka kilku dni temu dołączyła do tego zjawiskowego grona. Gdy ktoś, dowiadując się, że zostałam niedawno mamą niemowlęcia, patrzy na mnie ze współczuciem na myśl o tym, ile mam w związku z tym zamieszania, uśmiecham się. Perturbacje z niemowlęciem są niczym w porównaniu do perturbacji z nastolęciem! 🙂