Pierwsze kroki

– Mamo!
– Zaraz.
– Mamo!
– Moment, robię sobie kawę.
– Mamo, naprawdę, nie obchodzi cię, że twój syn zrobił właśnie samodzielnie cztery pierwsze kroki?!! – zbulwersowała się młodsza córka.


Obchodzi, obchodzi, ale jednak kawa u mnie zawsze na pierwszym miejscu. 😉

Komentarze:

  • Pionierka

    My jeszcze czekamy na pierwszy obrót z brzucha na plecy. Pewnie też akurat będę sobie kawe robić

    • Czasem zastanawiam się, co u Was w domu słychać, jak Nową Istotę powitało Rodzeństwo i Rodzice i jak się czujecie. Szkoda, że nie masz bloga! 🙂 Jakbyś więc miała ochotę napisać choćby kilka zdań podsumowania, byłabym wdzięczna. :)))

      • Pionierka

        Blog? Może kiedyś znów, ale każdego dnia produkuję tyle słów zarobkowo, że nie wiem, czy mam siłę na więcej 🙂 A co u nas? NI (Nowa Istota) skończyła 3 miesiące. Nie wiem, dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział, że macierzyństwo jest tak fajne, łatwe, intuicyjne i dające tyle pozytywnych emocji. Ale też NI to jest dziecko prawdziwie promocyjne – od pierwszych chwil życia kompletnie bezproblemowa. Nie wiemy, co to nieprzespana noc. Nie znamy nocnego płaczu (tfu, tfu, na psa urok) Dla rodzeństwa jest maskotką – wiadomo, przy takiej różnicy wieku to na nic więcej nie można liczyć, niż 15 minut przytulania czy wymieniania uśmiechów. Ale jest pozytywnie, co w rodzinach patchworkowych nie jest wcale taką oczywistością. Szczególnie, że na początku negowali, że to w ogóle będzie ich siostra. Oczywiście zobaczymy, co dalej. Mam nadzieję, że nadal będzie tak super.

        • Świetnie. 🙂 Myślę, że NI dlatego taka jest, bo MNI (Matka Nowej Istoty) taka jest: noworodki i niemowlęta zwykle dostrajają się do emocji i wibracji rodzica. Z tym „kwadransem dla rodzeństwa” – znam doskonale temat. 🙂 A więc powodzenia dalej!

  • Buba Bajdocja

    Widziałam gdzieś taki napis: „Piję kawę. Świat poczeka.”
    🙂

    • Piękne 🙂

    • naczytane.blogspot.com

      Jakie piękne hasło!