Poznaj swój Horoskop na 2016 rok! Ułożyłam go specjalnie dla Ciebie

horoskop2016

Nie opowiadałam Wam nigdy o swoich zdolnościach astrologicznych. Dziś nadszedł ten dzień. Sprawdź, co w 2016 roku czeka Cię w miłości, pracy i zdrowiu. Postępuj zgodnie z moimi wskazówkami.

1. Przyjrzyj się wszystkim Znakom Zodiaku. Ładne, prawda? Którym z nich jesteś?

baran byk

bliznietarak

lewpanna

wagaskorpion

strzelec koziorozec

wodnik ryby

2. Dotknij palcem swojego Znaku Zodiaku. Uważaj, żebyś się nie pomylił!

Dziś i przez najbliższe dni mój blog jest tak zaprogramowany, że po dotknięciu danego Znaku, wygenerowany zostaje odpowiedni, dedykowany specjalnie dla Ciebie Horoskop.
Uwaga: nie działa dotyk w rękawiczkach, więc jeżeli czytasz ten tekst na mrozie to musisz je na chwilę zdjąć. Wybacz, wiem, że dziś zimno. :)

3. Dotknąłeś? Jesteś już gotowy, by poznać swój Horoskop na 2016 rok.

Poznaj Swój horoskop na 2016 rok - →KLIKNIJ.

.

.

A teraz na poważnie. :)

Nie wierzę w horoskopy. Tak samo jak we wróżki i karty tarota. Nie przyjmuję opcji, że nasz los jest zapisany w gwiazdach. Nie wierzę, że konstelacja gwiazd na niebie w dniu, w którym urodziliśmy się, może mieć wpływ na nasze życie. Że układ ciał niebieskich może wyznaczać nasze cechy charakteru. Że pozycja planet oddziałuje na wydarzenia, jakie mają miejsce w naszym życiu. Że za to, czy dogaduję się z ludźmi, odpowiedzialne jest to, spod jakiego Znaku Zodiaku jesteśmy.

Zarówno ja, jak i mąż jesteśmy zodiakalnymi Bykami. I co z tego?! :) Co z tego, że dziewczyny, z którymi przyjaźnię się są zwykle Wagami, Koziorożcami lub Rybami? Nic! Równie dobrze mogłyby być każdym innym Znakiem.

To, co mnie najbardziej niepokoi w horoskopach, to że przenoszą ciężar odpowiedzialności za swoje życie i decyzje na jakieś bzdury wypisywane przez szarlatanów. Przykładowo przeczyta Panna, że

– W połowie roku w Twoim związku zaczną się problemy, które mogą skończyć się rozstaniem.

I już zaprogramowana! Podczas letniej kłótni będzie znacznie bardziej skłonna do ostatecznego pożegnania się ze swoją „drugą połową” niż gdyby tego nie przeczytała.

– Baranie, śmiało weź kredyt, bo w 2016 roku będziesz finansowo na plus!

Serio? Super! Nie spodziewałem się, bo ostatnio prawdę mówiąc marnie z kasą, ale skoro TAK: idę do banku!

– Wago, bądź czujna, bo grozi ci zwolnienie z pracy. Miej oko zwłaszcza na blondynkę kręcącą się obok Twojego szefa.

Jasnowłosa kierowniczka deleguje Ci zadanie, które nie będzie Ci zbyt grało. WTEM zrozumiesz: nadszedł oto TEN moment, chcą Cię zwolnić! Wyprzedzisz ją: odmówisz wykonania zadania, po czym złożysz na biurko szefa wypowiedzenie umowy pracę!

*

Zapewne słyszeliście o tak zwanej samospełniającej się przepowiedni. Jeżeli spodziewamy się sukcesu, łatwiej nam go osiągnąć. I odwrotnie: gdy nastawiamy się na porażkę, najprawdopodobniej nastanie!

Przyznam, że szukanie w Horoskopach drogowskazów pokazujących, jak żyć, jakie podjąć decyzję, czego się spodziewać, z kim być blisko, a od kogo stronić, budzi we mnie niepokój. Jedyne miejsce, w którym możemy szukać tych odpowiedzi to my sami: nasze doświadczenia, przemyślenia, intuicja lub rozmowa z żywym człowiekiem.

*

Moje dzieci mają do tego typu spraw podobny stosunek co ja. Czasem tylko starsza córka, wnikliwie przyglądając się jakimś kartom, mówi:

– Mamo, karty tarota powiedziały mi, że będziesz miała wkrótce dużo wydatków. (udaje, że czyta) „Kupisz starszej córce dużo nowych ubrań i butów”.

:)

Komentarze:

  • Edzia

    Mam podobny stosunek do horoskopów do Ciebie, a zwłaszcza do Twojej córki :)

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Słowem, lubisz sobie sama wróżyć :)

      • Edzia

        Oj tak :)

  • http://oskabook.blogspot.it/ Oskabook

    Chociaż pewnie córka wierzy, że właśnie jej przepowiednia będzie tą spełnioną 😀

  • http://www.nishka.pl/ Nishka

    Uwaga uwaga: jeśli jesteś Wagą lub Skorpionem i zajrzałeś na ten tekst w ciągu ostatniego kwadransa, czyli jej nie dostrzegłeś, nie wpadaj w rozpacz, już naprawiłam swój błąd! Dotykaj monitora i sprawdzaj, co Cię czeka! 😉

  • http://www.dziewczynazobrazka.pl/ Magdalena Śpiewak

    Horoskop Twojej córki <3

  • http://www.mamanotuje.pl Mama notuje

    Mój kolega dorabiał na studiach jako… sms-owa wróżka. Musiał wymyślać wróżby i odpowiedzi na zadawane przez „klientów” pytania. Długo nie wytrzymał. Stwierdził, że etyka mu nie pozwala :-)

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Otóż to! i w taki również sposób powstają horoskopy w większościach gazet :)

  • Kaśka

    LOL, się uśmiałam z tym dotykaniem monitora bez rękawiczek 😀

  • http://litermatka.blogspot.com litermatka

    No to ja zaraz dostane tu po glowie;-) Oczywiscie nie wierze w horoskopy w gazetach i magazynach, bo domyslam sie, jak sa tworzone (ktos mi kiedys o tym opowiadal, wiedza z pierwszej reki:-)), ale astrologia, moi drodzy, to zupelnie powazna i fascynujaca dziedzina! Dobra, smiejcie sie, niedowiarki!:-) W zeszlym roku przepowiedziano nam na podstawie naszych osobistych horoskopow urodzeniowych dziecko – mimo ze byl to moment, w ktorym predzej juz bym sie najazdu kosmitow spodziewala, bo sytuacja byla naprawde skomplikowana, a nasze dziecko jest adoptowane – i to wrecz ze szwajcarska dokladnoscia! Zgadzam sie natomiast z jednym – jesli ktos uzaleznia swoje decyzje od tego, co wyczytal w gazecie, to ma problem. Powazny.:-)

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Nikt po głowie nie będzie bił :)
      A mnie się jednak wydaje, że to przypadek, że taka wróżba wyszła. Bo czy naprawdę jesteś skłonna uwierzyć, że w gwiazdach było zapisane, że w 2015 roku będziecie mieć dziecko? :) Pytam to bez ironii ani złośliwości. Staram się po prostu zrozumieć :)

      • http://litermatka.blogspot.com litermatka

        Mysle, ze jest w tym jakas szczypta zapisanego czlowiekowi losu, i ze sa sprawy i zjawiska na tym swiecie, ktore nie snily sie nawet astrologom. Bardzo trudno mi to wytlumaczyc, bo jednoczesnie wierze w wykluczajace sie rzeczy – np. ze mozna byc kowalem swego losu oraz miec jakies przeznaczenie do wypelnienia. I wbrew pozorom, sklada mi sie to coraz czesciej w jedna, sensowna calosc:-)

  • Magda Lew ;)

    Gdy ktoś zaczyna szukać w swoim znaku zodiaku jakiegoś znaczenia i mówi: „wiesz, jestem Koziorożcem i zawsze miałem problemy z dogadaniem się z Rybą.. ” – nie mogę się nadziwić :> Szok. A pomyśleć, ile opisów znaków, które ludzie przeczytali w dzieciństwie, nastolęctwie, czyli okresie kształtowania się osobowości mogło ich zdeterminować. Czytał taki: [uwaga, wymyślam, proszę się nie sugerować]

    „Jako Waga jesteś typem samotnika i mimo, że postrzegają cię jako towarzyską, raczej stronisz od ludzi. Wolisz zaszyć się w swoich czterech ścianach. Jesteś bardzo pomocny, źle ci, gdy nie pomożesz innym. Bywasz apatyczny i powolny.”

    Przecież to wszystko: przeczytane i uznane za fakt ma znaczenie i wpływ na człowieka! Jest tak jak we wspomnianej przez Ciebie samospełniającej się przepowiedni. Stajesz się takim, jakim usłyszałeś, że masz być. Wszak to „przepowiednia”.

    Podsumowując: dobrze, że poruszasz ten temat, odczarowuj takie czary mary 😉

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Dokładnie tak myślę jak i Ty :)

  • http://www.calareszta.pl/ calareszta.pl

    Nishko, widzę, że w tym roku spotka Cię wiele fascynujących dialogów z rodziną, mroźna zima i kilka blogowych spotkań. Niezła jestem, nie? :) A tak na serio, nie kupuję. Miałam wyjść za przystojnego Grzegorza, cholera tylko gdzie on był całe życie?

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Niezła jesteś!! 😉
      „Wyjdziesz za przystojnego Grzegorza” LOL :)))

  • Anna Niemcewicz

    Tekst jak zwykle trafny, ale i jakie piękne grafiki doń dobrałaś! :) Aż miło popatrzeć, nawet gdy się w nie wierzy :)

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Dziękuję, starałam się! :)

  • http://www.simplife.pl/ Simplife.pl | Natalia Knopek

    mała dobrze kombinuje 😀

  • Anna Jankowska

    Piękne rysunki :)

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Też mi się spodobały :)
      Aż trudno uwierzyć, że z tzw. stoka :)

  • http://www.rosaline.com.pl/ Rosaline

    Też jestem bykiem, piątka! 😀 Gdy udzielałam się w studenckim radiu jednym z moich zadań było tworzenie horoskopów, a potem oczywiście czytałam je na audycji. Horoskopy wymyślałam na poczekaniu, miałam z tego czasami niezły ubaw. :)

    • Dot

      Pamiętasz jakieś przykłady? 😀

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Podejrzewam, że zwykle wlasnie tak to się odbywa :)
      PS piąteczka, Byczku! 😉

  • Alicee

    Obserwuję już Pani blog od kilku miesięcy. Muszę przyznać, że jest fajny, dostarcza dużo humoru i uczy :) 😀

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Bardzo mi miło, dziękuję! :)

  • Dot

    Nigdy nie przeczytałam lepszego dla mnie horoskopu 😀 Dzięki!
    Czasem czytam horoskopy, ale zawsze z przymrużeniem oka. Często nawet się z nich śmieję, bo nie uważam, żeby było w nich wiele prawdy. I wierzę, że jeśli czegoś bardzo chcę i będę do tego dążyć, to uda mi się to osiągnąć i bez przepowiedni w horoskopie.
    Zgadzam się, że rysunki przepiękne! :)

    • Alicee

      Zgadzam się! :)

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Dot, dostaję powiadomienia o Twoich wszystkich komentarzach na rożnych moich, rownież starych tekstach i oczywiście czytam je, dziękuję! :)

      • Dot

        Trafiłam na Twój blog niedawno, ale bardzo mi się spodobał, więc aktualnie czytam, co mi wpadnie w ręce i zainteresuje. Stąd tyle moich komentarzy nie tylko w nowych tekstach ;))

  • http://janinadaily.com/ JaninaDaily

    Horoskopy są sprytne i przez to niebezpieczne. Jeśli się przyjrzeć, to pełno w nich ogólników, pasujących do każdego z nas, które powodują, że krzyczymy: „o, to o mnie!”. Więc czytamy: „w pracy problemy” (no raczej – jest praca, to bywają i problemy), „kłótnia w związku” (znowu – jest związek, to i kiedyś przydarzy się kłótnia), „wydarzy się coś niespodziewanego”, itd. itp. Naukowo to tzw. efekt Forera, po ludzku – po prostu czasem tak bardzo chcielibyśmy wiedzieć, co będzie!

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Oczywiście masz rację, podobnie działają wróżki, są dobrymi obserwatorkami :)
      Efekt Forera? Nie słyszałam, dzięki :)

  • http://emslifeinuk.blogspot.com/ Em H

    No i musze cos popisac :D, Zanim stracisz do mnie szacunek przez to, ze czasami czytam ludziom Tarota, to chce Ci powiedziec jak on dziala z mojego punktu widzenia. Tarot ma 78 kart z gory przypisanymi znaczeniami. Moi klienci wyciagaja 15 przypadkowych. I z tego jestem w stanie powiedziec duzo o ich stanie psychicznym i tym co jest dla nich wazne w danym momencie. Ludzie szukaj wrozb z reguly kiedy dzieje sie cos zlego w ich zyciu. Ja nie wierze, ze nasz los jest zapisany w gwiazdach, ale ze podswiadomie dokonujemy wyborow, ktore nie sa dla nas dobre. Wiele osob (glownie kobiet) nie wierzy, ze moga byc szczesliwe i spelnione. Nie wierza, ze na to zasluguja. Wrozba ma zastapic terapie i dac im poczucie kontroli nad wlasnym zyciem. Moja teoria jest taka, ze karty wyciagasz podswiadomie i dlatego one sa bardziej szczere niz ludziom sie wydaje. I karty nie pokaza przyszlosci, jedenie mozliwe konsekwencje Twoich wyborow. Np masz do wyboru dwie prace, Ty juz podswiadomie wiesz, ktora jest dla Ciebie lepsza, karty pomoga ta wiedze wydobyc. Czasami sie zdarza, jestesmy tak zamknienci na to co mowi nam nasz organizm, tak skoncentrowani na tym co powinnismy robic wg cudzej wizji, ze potrzebujemy kogos innego zeby nam powiedzial co jest nie tak. I wtedy ludzie chodza do wrozki, albo terapeuty.
    Natomiast horoskopy w gazetach to bzdura. Troche rozrywki, nic wiecej. Pamietam ja pisalam dla malej lokalnej gazety, horoskopy ukladal ten co mial czas przed zamknieciem numeru. 😀

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      A gdyby znajomy spytał Cię: „Mam problemy, poradź mi: iść do terapeuty czy wróżki?” To co byś poradziła? :)

      • http://emslifeinuk.blogspot.com/ Em H

        Jakby zapytal to powiem do terapeuty. Ci co chodza na wrozby nie pojda do psychologa. Inna mentalnosc. Nawet nie beda brali tego pod uwage. Na karty przychodza ludzie, ktorzy chca wiary ze bedzie lepiej, nie terapii ktora moze bolec i dlugo trwa. Ale skoro to pomaga, to kazdego indywidualna sprawa. W koncu zakupoterapia czy pogaduchy z przyjaciolka to tez forma pomocy psychologicznej. 😀

  • No Noo

    Zgadzam się z Tobą w 100 %, że ” Jeżeli
    spodziewamy się sukcesu, łatwiej nam go osiągnąć. I odwrotnie: gdy
    nastawiamy się na porażkę, najprawdopodobniej nastanie!” Horoskopy to fajna zabawa, ale w życie najlepiej kierować się rozsądkiem i pozytywnym myśleniem.