11-letnią córkę odwiedziła o kilka lat młodsza koleżanka. – Dziewczyny, może pobawicie się figurkami zwierząt? Zapakowałam je kilka […]

– Wiesz, wyczytałam, że 9-miesięczne dziecko rozumie około 30-40 słów. Niesamowite, co? – podekscytowałam się. Mąż nie skomentował […]

Dialog archiwalny. 🙂  Leżymy na pomoście, córka zagaduje mnie:
– Mamo, miałaś kiedyś zapalenie gardła?
– Tak.
– A zapalenie oskrzeli?
– Tak.
– A zapalenie jąder?
– Nie!
– Dlaczego?
– Bo nie mam jąder!
– A ja wiem, kto ma jądra.
– O rany, 30 stopni upału, a nas czeka rozmowa o anatomii człowieka – westchnęłam w myślach. – Kto? – spytałam.
– Ziemia. Planeta Ziemia i inne planety! – krzyknęło radośnie dziecko.
🙂

Nishka

 

 Marion Cotillard, czyli Lady Makbet

– Nie wiem, czy „Makbet” to odpowiedni film dla 10-latki – wtrącił się mąż na wieść o pomyśle. – Przypominam, że to opowieść o żądzy władzy, dochodzeniu do celu po trupach (dosłownie!), okrucieństwie i upadku moralnym.
– Niech idzie – oznajmiła 15-latka, zerkając na młodszą siostrę. – NIECH UCZY SIĘ ŻYCIA.