Walentynek raczej nie obchodzimy, ale…

nishka

Prawdę mówiąc, Walentynek raczej nie obchodzimy, ale czasami, tak jak w 2000 i 2005 poczynamy wtedy dzieci:)

 

Poznaj: Sekret Naszej Love

Komentarze:

  • Bożena Jędral

    no niesety bywają takie daty, kiedy już nie ma jak się wykręcić bólem głowy 😉

  • Ika

    czyli urodziny mają dziewczyny w listopadzie 🙂 ja też mam pamiątkę z Walentynek roku 2006 , jest uczniem pierwszej klasy

  • W lutym mój Syn ma urodziny, Hania została „poczęta” w lutym. Mam duży sentyment do tego m-ca 🙂

  • Daria

    Przypomniał mi się demot, że większość osób urodzonych w listopadzie są pamiątką po walentynkach 😀

  • UPDATE:
    A więc tekst o tym, że „Walentynek nie
    obchodzimy, ale czasami tak jak w 2000 i 2005 poczynamy wtedy dzieci”
    wałkuję co roku od wielu lat, zaczęło się już od pierwszego bloga w
    2007, potem na FB itd.

    Rozwijały się zwykle pod nim dyskusje, np:
    (w 2009) „- O, zaraz 2010! utrzymajcie tradycję!”
    (w 2011) „- Cóż za niekonsekwencja, gdzie trzecie dziecko?!”
    itp.

    Jakież było moje zaskoczenie, gdy przed minutą uświadomiłam sobie, że
    bzdura! Bo ja w 2000 i 2005 dzieci RODZIŁAM , a nie POCZYNAŁAM! 🙂

    Zdenerwowałam się, cały mój copywriting szlag trafił! 🙂

    • nie!!! to nie pomyłka 🙂
      luty 2000 —>> listopad 2000
      luty 2005—->> listopad 2005

      UFF! 😉
      mam dziś znaczny niż intelektualny … 🙂

      • ANKA

        JESTEŚ GENIALNA :)))) ale się u`bawiłam

      • Karina Karolina Oskroba

        Jako niedoszły matematyk, padłam!;-). Uff… mój ból głowy w tym roku był nie do pobicia, a zmęczenie męża i 4h nadgodzin wzbudziły jeszcze focha. Pyszna kolacja i muffiny w kształcie serduszek nie zadziałały choćby iskrą romantyzmu, dziecka w listopadzie jeszcze nie będzie

      • Dagmara /Dagonfly

        Zawrót głowy… walentynkowy! Też padłam 😀 Uff!

  • Katarzyna

    o! to może i doktorat będzie? 🙂

  • vucibatina

    Bardzo fajny sposób na nieobchodzenie Walentynek 🙂

  • natalijka

    Ja urodziłam syna 14 listopada i ile się nasłuchałam w szpitalu o „szaleństwach walentynkowych” ze znaczącym zmrużeniem oka 🙂 Tyle tylko że on było wcześniak i poczęliśmy go pod koniec marca 🙂

  • Ciekawe jak na ten wpis zareagowały Nishkowe córki 😀 Ja jestem z Grudnia, więc raczej nie walentynkowa 🙂 Może bardziej Wielkanocna.

  • Moaa

    Dostałam link do Twojego bloga od przyjaciółki i przepadłam 😉
    Do zobaczenia regularnie,
    Moaa 😉

  • Dostałam link do Twojego bloga od przyjaciółki 🙂
    Do zobaczenia regularnie,
    Moaa 😉