Przejście z bycia „we dwoje” w bycie „we troje” to jedno z najtrudniejszych wyzwań dla związku, choć mało się o tym mówi. Jesteśmy bombardowani obrazami szczęśliwych rodzin, wtulonej w siebie trójki czy czwórki domowników, tymczasem często kryje się za tym poczucie opuszczenia, samotności, wykluczenia, alienacji, frustracji, smutku, złości, bezsilności, a nawet depresji.