Trzynaście powodów, dla których nie należy dawać dzieciom w prezencie LEGO

W sklepach, autobusach i internetach dobiegają mnie fragmenty rozmów: Co kupić dziecku w prezencie? Czy LEGO ucieszy nastolatka? Chcę wtedy włączyć się do rozmowy i krzyknąć: TAK! Moje dzieci od lat jako prezenty urodzinowe i gwiazdkowe wskazują właśnie klocki LEGO! To bardzo dobry pomysł na prezent!

legoblysk
Dziś jednak doznałam iluminacji i przejrzałam na oczy. Zdekonstruowałam całą tą marketingową otoczkę, którą karmią się miliony ludzi na całym świecie. Zrozumiałam, że LEGO jest prezentem absolutnie niewskazanym zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. Co więcej: LEGO wyrządza ludziom więcej krzywdy niż pożytku.

Jestem przekonana, że się ze mną zgodzicie! Posłuchajcie: 

Trzynaście powodów, dla których nie warto dawać dziecku w prezencie LEGO. Dekonstrukcja głównych haseł promocyjnych.

1. ROZWIJAJĄ WYOBRAŹNIĘ = FAŁSZUJĄ RZECZYWISTOŚĆ

Nigdy nie byłam w stanie tego pojąć: jak w stercie klocków można dostrzec most, dom albo płot? Jak pionek z klocków w czapce i dorysowanymi oczami może być nazywany ludzikiem?! To jest nienormalne i zupełnie oderwane od rzeczywistości. Przecież ludzie tak nie wyglądają.

2. BUDZĄ PASJĘ = POCHŁANIAJĄ CZAS

Budowanie z LEGO wciąga. Słyszałam o dzieciach, które znikają na godziny pochłonięte tworzeniem z LEGO. Według mnie to jest podejrzane. Na moje oko to nic innego jak męczenie dziecka. Zadaj sobie pytanie: czy Twoje dziecko to jakiś architekt albo inżynier budowy? Nie, to Twoje dziecko.

3. PONADCZASOWE = PRZESTARZAŁE

Od kilkudziesięciu lat modne, atrakcyjne, pożądane. Zachwycają się nimi kolejne pokolenia. Bla bla bla. Ile można? To już naprawdę staje się nudne. A jeszcze to przekazywanie swoich dziecięcych zestawów następnym pokoleniom? (Mój mąż tak zrobił). Helloooł! Czy mój dom to wykopalisko archeologiczne?

4. SPRAWIAJĄ RADOŚĆ = SPRAWIAJĄ BÓL

Myślisz, że złamane serce to największy ból? Spróbuj nadepnąć na LEGO! Wiesz, o czym mówię? Zastanów się: czy chcesz wychować masochistę albo sadystę, który zostawia w całym domu narzędzia tortur i nic sobie z tego nie robi? Co więcej, terroryzuje Cię gdy wciągniesz jakiś element do odkurzacza?

5. UCZĄ WIZJONERSTWA = WIARY W ILUZJĘ

Od klocka do budowli. Od chaosu do porządku. Od bezsensu do sensu. Wszystko w twoich rękach, po prostu to zbuduj. Jesteś zwycięzcą. Pfff.

— Zbudowałam dom! Zbudowałam dom!
— Nie córeczko, to nie jest dom. To sterta klocków LEGO. Ktoś Cię oszukał.

6. UCZĄ WYTRWAŁOŚCI I WIARY W SIEBIE = BEZMYŚLNEJ UPARTOŚCI

Wymyśli sobie LEGO-budowniczy, że chce mieć dom z tarasem. Albo wóz śmieciarkę (jak ta na zdjęciu). A to wcale nie jest takie proste to zbudować, czasem szlag trafia i chce się to budowanie rzucić. I wtedy budzi się w człowieku taki dystans czy tam dysonans poznawczy, że z jednej strony chce to mieć, a z drugiej strony nie chce mu się tego budować. Dla mnie sprawa prosta: jak chcę coś mieć, to po prostu wyszukuję to w googlach i sobie na to patrzę.

7. ROZWIJAJĄ ZDOLNOŚCI MANUALNE = MĘCZĄ TWOJE DZIECKO

Te małe niewinne dziecięce paluszki łączą te klocki, tu doczepią, tam odczepią, tu połączą, tam rozłączą. Sprytnie, sprawnie, rezolutnie. Czyżby? A zastanawiałeś się nad tym, ile przy tym tracą energii? I że bez wątpienia ma to negatywny wpływ na stawy, wzrok, mózg… No właśnie, mózg. To teraz uważaj:

8. UCZĄ KREATYWNOŚCI = SZKODLIWE SKOJARZENIA

Kreatywne znaczy męczące. Bezustannie nowe pomysły, nowe skojarzenia, główka ciągle pracuje, wyobraźnia działa. Po co to komu. Potem dajesz dziecku deskę, a ono robi z niego miecz i naraża cię na kłopoty. (vide: Małe dziewczynki bawiły się mieczami).

9. UCZĄ BYSTROŚCI = ZBĘDNYCH MYŚLI

Naprawdę chcesz mieć w domu mądralę, który sprawnie operuje swoim mózgiem? Zadaje Ci inteligentne pytania, udziela błyskotliwych ripost? Szybko kojarzy różne fakty? W mig wychwytuje aluzje? Dedukuje? Syntetyzuje? Analizuje? Generalizuje? Mistyfikuje? Jeżeli chcesz podarować klocki LEGO powiedzmy siostrzeńcowi, to wiedz, że wyrządzasz tym samym swojej siostrze niedżwiedzią przysługę.

10. UCZĄ SPOSTRZEGAWCZOŚCI = WŚCIBSTWA

Zastanów się: po co Ci dziecko, które potrafi dostrzegać i kojarzyć wiele spraw? Które wyróżnia się tak zwaną ciekawością świata? Taki mały spostrzegawczy obserwator nie daje rodzicowi spokoju:

— Mamo, zauważyłam, że jak nadchodzi jesień to dzień staje się coraz krótszy. Czy mogłabyś mi to wyjaśnić? To takie pasjonujące!

— Nie męcz mnie dziecko, nie męcz siebie, dajmy sobie spokój z tymi teoriami amerykańskich naukowców…

11. NIEBANALNA ZABAWKA = TWORZĄ BAŁAGAN

Leży toto porozrzucane po podłodze w ilości 1345 sztuk (vide: „Wydali 50 000 zł na LEGO”). Nie lepiej mieć porządek w pokoju, wszystkie ubrania na swoim miejscu i basta?  Zastanów się, czy wolisz chaos czy perfekcjonizm: w sensie perfekcyjny porządek? Wybór należy do Ciebie.

12. LEGO TO JAKOŚĆ = LEGO ZABIERAJĄ TWOJE PIENIĄDZE

Czy nie lepiej kupić dziecku pendriva, ściągnąć z internetu kilkadziesiąt bajek i filmów i wgrać to na pendriva? Zrób sobie rachunek, co się bardziej opłaca. Tu dziecko jest zajęte i tu. Tu ma przyjemność i tu. Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać?

13. NIEOGRANICZONE MOŻLIWOŚCI KOLEKCJONERSKIE = NAWYK ZBIERACTWA

Nieograniczone możliwości kolekcjonerskie! Możesz łączyć ze sobą zestawy, mieszać elementy itd. Zastanowiłeś się, do czego to może doprowadzić? Do tego, że dziecko chce więcej i więcej! To nie tylko zbieractwo, które notabene jest jednostką chorobową, (Jak ważne jest dla Ciebie zdrowie Twojego dziecka?), ale i popychanie go w szpony nałogu!

PS: Zanim przywołasz mnie do porządku zerknij na tekst, który napisałam kilka dni po publikacji tego tekstu: Ironio, ojczyzno moja.  🙂

Komentarze:

  • http://www.nolifestyle.com Marcin Michno

    Wychowałem się na LEGO, a komplet LEGO Mindstorms nawet teraz bym sobie sprawił – serio;)

  • nishka

    Marcin, to tłumaczy dlaczego jesteś, jaki jesteś….

  • http://www.maledranie.blogspot.com Małe Dranie

    Jak zwykle ironicznie, ale celnie! Ja szczerze ich nie cierpię, za wyżej wskazane powody, ale tez dlatego i przede wszystkim bo mnie nie inspirują;) W ogóle do niczego. A już złożyć coś ze sterty to tylko tata potrafi i to z instrukcją. Tak więc jeśli dzieciaki dostaną kolejną partię pod choinkę to chyba się pochlastam;)

  • http://jadalna.wordpress.com Jadźka

    Lego to samo zuo, jako doświadczona współuzależniona i terapeutka: niszczą płytkę paznokcia, przysparzają gorączki przy każdym ‚matko a widziałaś ten czerwony długi klocek?’, dzieci uczą się jedynie maszynowego powtarzania schematu zamiast wyrabiania kreatywności, a dodatkowo lego is everywhere: dywan, szafka, buty, torebka, wanna, kibel, chleb, lodówka i klatka chomików. Obsesja. Nadaje się do leczenia, ale mitingi trwają długo 😉

  • Ania

    Ty tak serio? Boże, trochę te powody na wyrost. Nie trochę, ale bardzo… Napisz mi proszę, co bardziej rozwija wyobraźnie niż klocki, obojętnie jakie… A bajki nie pokazują sztucznej rzeczywistości? A lalki Barbie? A kolorowanki itp? Pierwszy argument – bzdura! Jej, nawet nie chce mi się komentować wszytskiego po kolei, chciałam napisać jakaś konstruktywną krytykę, ale to chyba bez sensu na te 13 argumentów wyssanych z palca…

  • http://www.nolifestyle.com Marcin Michno

    Tak przy okazji – wspomniana seria jest wykorzystywana na kilku uczelniach wyższych na świecie – do nauki programowania.

  • nishka

    Aniu, u mnie jest zawsze na serio. Nie w głowie mi żarty i takie tam. Dlatego: śmiało, napisz mi, w którym momencie popełniłam błąd.

  • http://lolajoo.blogspot.com Asia

    a hahahaah 🙂 oj tak nadepnięcie na lego – potem już nic z życiu cię tak nie zaboli 😀 …ooo no widzisz to można by podciągnąć pod argument za klockami lego – uodpornienie na zło tego świata 😀 stajesz na klockach i nic cię nie ruszy 😀 A tak swoją drogą mam zaprzyjaźnioną parę świrów lego…nawet wyprowadzili się na kilka lat do Danii i ich bagaż powrotny składał się głównie z lego….a na wakacje gdzie z dziećmi jeżdżą dwa razy w roku ?? – do Legolandu 😀

  • http://www.geektata.pl Ojciec geek

    Jeden prezent na gwiazdkę mniej. Czekamy na więcej!

  • http://matkawyluzuj.blogspot.com Matka Wyluzuj!

    Oj Nishko, Nishko, kocham Cię miłością najprawdziwszą za ten powyższy komentarz 😀

  • Justyna

    Ojej Natalia a skąd takie skojarzenia bzdurne, nie będę dywagować o potrzebie czy racji bytu lego wejdź sobie na stronkę politechniki …. informatyki lub kursu programowania dla dzieci…Pozdrawiam !

  • lady.kari

    Nie pozostało mi nic innego, jak tylko przyłączyć się do Matki W. w wyznawaniu miłości i uwielbienia 😀

  • Roxana

    Masakra nie wieżę w to co tu czytam. Jak kupujac dziecku lego nagle mozna stwierdzic np. we wtorek że jednak nie sa dobre męczą dzieci obciążają stawy itp. Bzdury wyrafinowana plota

  • Elewina

    Borze, jak czytam niektóre komentarze to aż mnie śmiechawka bierze, jak można tak wszystko brać na poważnie 😀
    Uwielbiam Cię Nishko!

  • http://and-in-between.blogspot.com lucy

    wdepnęliśmy w to, ale to dopiero Duplo, może mamy jeszcze szanse…

  • nishka

    Roxana, lepiej zrozumieć to we wtorek niż w środę, zawsze to o jeden dzień bycia świadomym dłużej…

    TataGeek, MatkaWyluzuj, Kari,Lucy, Elewina, Asia: LOVE 🙂 Choć właściwie nie ma co się cieszyć, gdy milość rodzi sie ze wspólodczuwania (niechęci wobec produktu).. Nigdy nie chcialabym zostać osądzona jako „hejter” ale po prostu w przypadku Lego nie moglam sie powstrzymać.

  • http://dziendobrypani.blogspot.com/ Gosia

    Porządek i oszczędność. W tym roku pod Choinką same pendrivy.

  • HolaHol

    Nishka, nareszcie zrozumiałam dlaczego unikam lego. I dzieciom nie kupuję. Uczą wścibstwa, tworzą bałagan itd. Dzięki za argumenty. Kawa na ławę. No racja we wszystkim wprost. Idę po pendrivy:)

  • Alan

    Po pierwsze : Lego to zabawka ponadczasowa i wychowała wiele pokoleń dzieci
    Po drugie : Nie wiem skąd pomysł żeby dzieci gapiły się na głupie bajki czy siedziały przed kompem albo w telefonie
    Po trzecie : Pochłaniają czas jak każda inna zabawa ale czy to coś złego ?
    Po czwarte : Jeżeli kreatywne znaczy to samo co męczące to po co w ogóle coś tworzyć ?
    Po piąte : Pozdrawiam fanów LEGO i jak to mówią „gimby nie pamiętajo” . Lepiej żeby dzieciaki siedziały na fejsie i przy innej papce którą serwują media

  • http://matkawyluzuj.blogspot.com Matka Wyluzuj!

    Czytam komentarze tu i na fb i śmieję się jak głupi do sera. Nishka, aleś Ty burzę wywołała. Teraz na złość Nishce wszyscy na święta Lego będą dzieciom kupować. Na przekór. By udowodnić Ci jak bardzo się „mylisz”. Nie obawiasz się jednak procesu od producenta? W razie gdyby mimo wszystko nie odnotował w Smykach i innych Carrefourach wzmożonego zainteresowania produktem przez konsumentów ze złowrogim hasłem „NISZSZSZKA” na ustach?

  • http://projektlondyn2014.wordpress.com Projekt Londyn 2014

    Ty to jesteś prawdziwa Lego NishCZka ;). A ja na Projekcie Londyn właśnie dwa wpisy z Lego szykuję – oj, zbanujesz mnie chyba, zbanujesz 😉
    Świetny tekst, jak zwykle pełen (ukrytej) ironii 😉

  • Kasia

    Nie wierzę w to, co czytam 😀 Oczywiście nie chodzi mi o treść posta, ale o komentarze tutaj i na fb 😀 Ech ludzie, ludzie…

  • Julia

    Oesu pęknę! 😀

  • http://myszonkowa.blogspot.com myszonkowa

    Nishko, czytam Cie regularnie. Niektóre sceny z bloga to dejavu. 🙂 My właśnie weszliśmy w erę LEGO. Na razie to DUPLO, ale i tak doskonale ujęłaś problem. Zapomniałaś wspomnieć o jednym wybawieniu dla nas… z czasem klockom wyrastają nogi i jest ich coraz mniej. Przynajmniej do kolejnego prezentu.

  • Iga

    Ironiczna, zawadiacka i przede wszystkim: inteligentna pochwała klocków LEGO. Gratuluję! 😀

  • Małgorzata

    lego-wanie produktu?

  • http://maxmara39ipol.blogspot.com MagdaBem

    Niezły test na inteligencje czytelników:)Mam nadzieję że mimo wszystko większość nie poleci po te pendrivy, pamiętaj Niszka jesteś matka blogerów, wyznaczasz trendy:)

  • http://kakao.aei.pl/ Karina

    Podlinkowałam na fanfejdżu, szwagier nie złapał ironii. Chyba wiem ,co Janek od chrzestnego na gwiazdkę dostanie:P

  • http://craftbymarfka74.blogspot.com Marta

    No, tak… Czytania za zrozumieniem i odczytywania, co autor miał na myśli (a kiedyś miałam wrażenie, ze to się nigdy nie przyda…) oraz rozpoznawania ironii już nie uczą w szkołach. Ja Lego nigdy nie miałam niestety, więc znalazłam sobie inny czasopożeracz – rękodzieło i dlatego nie spełniłam marzeń części rodziny: zamiast na „politechniczny” kierunek czy inne zarządzanie poszłam na etnografię… Niby nie żałuję, ale czuję się pozbawiona pewnych wspomnień – włącznie z nadeptywaniem na ww klocki.
    PS. Dla nadrobienia szkolnych braków na temat ironii polecam „wybrakowanym” obejrzenie filmu „Reality bites”

  • http://szafaskrajnej.blogspot.com SzafaSkrajnej

    Tak, tak pendrive..szczególnie dla..infomatyka…hihi…jak w tym kawale…(to się z postem na blogu wszczepiłam)
    ps. Ja uwielbiam lego, za to że zabierają dziecku czas..a podarowują go mnie…tylko całkiem drogo sobie liczą…i młody stanowczo za szybko buduje..powinni zrezygnowac z instrukcji…albo nie…przychodziłby do mnie po pomoc..ehhh

  • Pingback: Święto w Bakusiowie! | Bakusiowo()

  • evanka

    Uśmiałam sie jak rzadko… Tym razem nie tylko z przewrotnej treści posta, ale i z komentarzy. Piekne jest to święte oburzenie niczego nieświadomych… 😉 Myślałam, ze mąjac matke o podobnym poczuciu humoru do Ciebie, absurdalny dowcip nie jest mi obcy, myliłam sie jednak, czasem i ja musze przysiąść i zastanowić sie, czy to aby NIE NA SERIO? Nishko… żeby tak bezczelnie zmuszać czytelników do myślenia? No kto to widział! Tu są internety! 😉

  • evanka

    Przepraszam, za brakujace polskie znaki… Chwilowo nie mam dostepu do polskiej klawiatury. 🙁

  • http://www.bakusiowo.pl Matka Bakusiowa

    No i pierwszy raz jestem bardziej zaszokowana komentarzami niż samym wpisem 🙂 Brak mi słów, nie umiem zrozumieć, nie czaję jak można… boszzzz aronoł :/

  • http://niestereotypowa-matka.blogspot.com/ Matka Wygodna też człowiek

    Bajecznie się to czytało ! Przeklinam jakieś 20 kg Lego które mam w domu,przeklinam każdy klocek na którego nadepnęłam. Gratuluję doboru słów 🙂

    * jak zawsze pojęcie sarkazmu i ironii jest Polakom obce.

  • http://mjakmarcinek.blogspot.com/ Magda

    patrzę na komentarze i nie wierzę jak wielu ludzi nie zrozumiało przekazu 😀

  • aisinom

    Teraz „obrońcy” Lego pewnie życzą Ci w myślach „Oby nadepnęła bosą stopą na klocek lego!” 🙂

    • Fan lego

      Ja zyczę 😛

  • http://mama-kangurzyca.blogspot.com Mama Kangurzyca

    O LOL, dobre!
    A niektóre komentarze jeszcze lepsze 😀

  • Niczka

    Swietny tekst, uśmiałam sie bardzo, a jeszcze bardziej z komentarzy 🙂 Pozdrawiam

  • http://matkadebiutujaca.blogspot.com Matka Debiutująca

    Jestem tu pierwszy raz i chyba nie ostatni.
    I już wiem dlaczego właśnie dam dziecku Lego 😉 Podziękował!

  • Nishka

    Mnie też cieszą wszystkie komentarze, DZIĘKI! Aż nie jestem w stanie indywidualnie na każdy odpowiedzieć ale zapewniam, że nad każdym się pochylam i uśmiecham 🙂
    Choć nie ukrywam, że niektóre komentarze dziwią mnie… Do tego stopnia, że zastanawiam się, czy rzeczywiście w którymś momencie, na którymś etapie argumentacji nie popełniłam błędu… (np na FB : http://facebook.pl/nishka.nishka zarzucono mi, że może pisałam tekst pod wpływem, albo że uderzyłam we framugę.. Niby nie, a może po prostu nie pamiętam, że uderzyłam? I potem wstałam, i zaczęłam właśnie pisać ten tekst?

    Może naprawdę mylę się? Może ja nie mam racji? Może niesłusznie krytykuję lego?

    Muszę to wszystko przemyśleć. :)))

  • http://nudyniema.blogspot.com/ Nudy nie ma

    No patrz, ja myślałam, że czytają Cię tylko ci, co Cię rozumieją…. 😀

  • http://nudyniema.blogspot.com/ Nudy nie ma

    P.S. A jak zrobić, żeby tu moje zdjęcie się pokazywało? :-/

  • analityk udający experta

    Myślę, że przyczyny niezrozumienia mogą być dwie.
    Pierwsza: ludzie czytają pobieżnie artykuły. Chcą napisać komentarz, zerkają na tytuł, czytają piąte przez dziesiąte i widzą to, co sami chcą widzieć. Dla mnie to taki trochę brak szacunku do autora, nie przeczytać ze zrozumieniem ale się wypowiadać udając experta level master.
    Druga to niestety nisko rozwinięte zwoje w dziale mózgowym „humor i ironia”.

  • mrt

    ech, kiedys to były czasy.. komentarz każdej osoby miał okazję być odkomentowany przea Nishkę, a teraz… teraz gubi się w gąszczu innych komentarzy. Nishko, czemuż Twój blog nie pozostał nishowy, ach czemuż?

  • http://matkawyluzuj.blogspot.com Matka Wyluzuj!

    Droga Nishko! Nie obraź się za to co zaraz przeczytasz. Wiedz, że czynię to dla dobra ogółu i z czystej sympatii, jaką wiesz, że od dawna Cię darzę.
    Nishko, Twoje poczucie humoru trzeba leczyć! Ono ma negatywny wpływ na społeczeństwo. Zaczynam mieć poważne obawy o to, że od czasu opublikowania tekstu na temat dziecięcych ubrań ludzie mogli masowo głodzić swoje dzieci. Po dodaniu do tego powyższych rewelacji na temat klocków LEGO, boję się, że za kilka lat będą nas otaczać niedożywione dzieci w krótkich spodenkach, wychowane na bajkach z pendrivów, bez wyobraźni i umiejętności myślenia przestrzennego. I to Ty, Nishko, będziesz za to odpowiedzialna! Jesteś pewna, że tego chcesz?

    • Fan lego

      Bardzo popieram

  • Gaga

    Mega brednie, nie wiem czy to jest ironia czy naprawdę tak myślisz. Każdą zabawkę można sprowadzić do poziomu Twoich argumentów. feeee

  • Pingback: Ironio, ojczyzno moja | Nishka()

  • nishka

    MRT, jesteś niczym pies ogrodnika, w ogóle ostatnio się nie pojawiasz, a teraz nagle co Zazdrosna? Włąśnie, że będę innym odpowiadać, a Ciebie będę ironizować wróć: ignorować w gąszczu innych komentarzy!! 🙂

    Matka Wyluzuj wzięłam Twój list na klatę. I mi teraz wstyd. Co ja narobiłam. :(((

  • nishka

    Nudy nie ma, tu spróbuj https://pl.gravatar.com/site/login?wpcc
    zakładałam tam konto dawno temu, ale chyba właśnie tu 🙂

  • nishka

    a raczej ten link: https://pl.gravatar.com/

    ANALITYK UDAJĄCY EKSPERTA: ciekawe spostrzeżenia oraz nick 🙂

  • Adam

    Czytając co poniektóre komentarze znów dochodzę do wniosku, że poczucie humoru, dystans do siebie i świata oraz wyczucie i zrozumienie ironii i szyderstwa to „towary” coraz bardziej deficytowe w dzisiejszych czasach. Ludzie! Czemu jesteście aż tak spięci, naburmuszeni i nadęci ? Wszystko brać literalnie, słowo , w słowo! Zero miejsca na aluzję i przymrużenie oka. Ja rozumiem.że w spadku po komunie odziedziczyliśmy jako naród materialistyczny światopogląd i „trzeźwe” spojrzenie na świat ale… Może dlatego w Polsce „biez półlitra nie razbieriosz”, a neiktórym dopiero po tejże ilości załącza się myślenie „transcendentalne”.

  • Paulina Angelika

    Właśnie dzięki tym fantastycznym komentarzom i ‚aferze ironiowej’ przełączyłam Twój fanpage na ‚pokaż wszystkie zdarzenia’. Nie chcę więcej takich rzeczy przegapić 🙂

  • http://withlove.pl/ justynides

    Book zapłać dobra kobieto, zupełnie zapomniałam gdzie się zmienia ten avatar ;).

  • mrt

    Nishko, ja czytam Cię nieustannie, ale wśród tylu osób komentujących nie próbuję nawet się wychylać ze swoimi trzema groszami.. Ale czytam i obserwuję 🙂

  • Nishka

    ADAM, my już sobie tym podyskutowlaiśmy gzie indziej 🙂
    PAULINA, dzięki 🙂
    JUSTYNA, proszki 🙂
    MRT, dosknale pamiętam Twój styl komentowania i bardzo go lubię więc pojawiaj się, proszę 🙂

  • MamaMai13

    Oczywiście że masz rację!!! Dodałabym jeszcze jeden punkt.. ZBYT NISKA CENA, dziwię się że w ogóle ktokolwiek to kupuje przecież wiadomo że za takie grosze ot sam szajs… 😉

  • Pingback: Budowle Księciunia | Projekt Londyn 2014()

  • Józek

    Może jeszcze napisz że dzieci przy tym tracą słuch bo klocki spadają na podłoge

  • Pingback: Moje nowe dzieci |()

  • august

    Lego są coraz mniej kreatywne !! Z klocków duplo można było układać wszystko , pałace , domy , mosty , zwierzęta . Rzeczywiście rozwijały wyobraźnię . Klocki cretive nie pozwalają na rozwój wyobraźni .Każdy klocek ma swoje miejsce . Strażacy ,piraci , rycerze , policjanci , farma itd muszą być złożone tak jak nakazuje instrukcja . Dziecko musi się podporządkować autorowi projektu zabawki i jego wyobraźni . Klocki z różnych pudełek nie tworzą całości ani kolorystycznej ani formalnej . Mają inne specjalistyczne kształty . Z samochodu policyjnego nic nie pasuje np do rycerzy . W imię marketingu i kasy lego stworzyło zaprzeczenie kreatywności . A cały świat dał się zwariować . Ja jestem przeciwko robieniu z mojego dziecka bezmyślnego „powielacza” .

  • http://www.blogernesta.wordpress.com ernest

    kapitalne

  • alka

    Prawdziwa prawda . Klocki są tak zrobione że trzeba je składać z instrukcją . Mają miniaturowe wymiary i jest ich garstka . Stare klocki składały się z kwadracików , podwozi , prostokątów i można było z nich zrobić prawie wszystko . Z dzisiejszych lego nie można złożyć nic prócz tego czym są . Ewentualnie można zamieniać głowy między postaciami . Wmówiono ludziom że każde dziecko musi je mieć . Tak samo jak wmówiono że mój kot kupowałby wis@@as . Finał jest taki że firma za coraz większe pieniądze wciska coraz mniej . A ludzie na wyścigi biegną do sklepu , bo dzięki tym klockom ich dziecko będzie genialnym inżynierem . A wszystkim rodzicom proponuję aby zaczęli myśleć samodzielnie i widzieli że ktoś ich robi w balona .

  • Architekt i matka 7 latka z wyobraznia

    Rety, ale bzdury wypisujesz. Musiaqlas sie dlugo meczyc zeby to wymyslic. Troche porzadku I nie nadepniesz na klocki. My mamy wiele zestawow, wszystko skrzetnie poukladane po wybudowaniu. Sluzy to zabawy jak moj synek ma ochote, inaczej stoi sobie spokojnie I czeka na swoja kolej.

  • august

    Jak na „architekta” trochę ubogie słownictwo , składnia też pozostawia wiele do życzenia … Na klawiaturze , architekcie jest przycisk alt. Korzystaj z niego w przyszłości . Co do meritum twojej wypowiedzi to … właściwie nie mogę doszukać się jakiejś głębszej myśli .

  • http://www.nishka.pl nishka

    August, dziękuję 🙂

  • http://mloda-matka.blogspot.com m.

    Otarłam ostatnie łzy i widzę klawiaturę. Nie wiem, skąd do Ciebie trafiłam, ale wiem, że wreszcie będę miała co czytać. Dzięki. Po stokroć dzięki. A za prowokowanie komentarzy z gatunku „trochę porządku i nie nadepniesz na klocki” po tysiąckroć.

  • nishka

    M. witam serdecznie w progach, rozgość się 🙂
    zaś niektórych tu komentarzy aż boję się!;)

  • m.

    Jak się rozgoszczę, to już się mnie nie pozbędziesz! 🙂

  • Nishka

    To jest najczęściej komentowany wpis ale akurat trwa import komentarzy do Disqusa, więc ich nie widać 🙂

  • Pingback: Gender zabawki – w którym momencie popełniłam błąd? | Nishka()

  • http://www.rowerowe-porady.pl/ Łukasz – Rowerowe Porady

    Ha, aż mnie ochota naszła na poszukanie mojego starego pudła z klockami 🙂
    Kiedyś jeszcze po głowie chodził mi zakup robota Lego Mindstorms, ale nie mam dzieci i niestety nie miałbym jak wytłumaczyć tego zakupu sam przed sobą 😉

    • http://www.blogojciec.pl/ Blog Ojciec

      W Lego Mindstorm, można programować w C++. Nie wiem jak inne, ale moje dzieci się jeszcze trochę w C++ gubią 🙂 Mindstorm pozwala zbudować robota, który układa kostkę Rubika czy nawet sztuczną rękę (do tego potrzebne są trzy komplety).

      Lego WeDo jest dla dzieci, Mindstorm bynajmniej.

    • Agnieszka Krupińska

      A po co tłumaczyć? Kupuj sobie dla własnej przyjemności. Ja w dzieciństwie nie miałam LEGO, moich rodziców nie było stać. Pasję budowania rozwijałam więc u mojego brata ciotecznego. Cudem trafiłam na męża który jest tak samo zakręcony na punkcie duńskich klocków. Kupuj, jeśli sprawia ci przyjemność budowanie, to jakiego jeszcze wytłumaczenia chcesz?

    • Kaix

      Kupuj. Nie wahaj się.Zrób to dla własnej przyjemności.Nigdy nie jest za późno na zostanie AFOL’em.

  • Karolina Filipiak

    ojjj ludzie serio nie mają pojęcia czym jest ironia 😀 BRAWO !

  • Pingback: Nishka skończyła pierwszy rok życia, to już duuuża blogerka! ;) | Nishka()

  • fandf

    Niestety zbieractwo mi zostało…

  • Drake

    Hahahahahahahah rozbawiło mnie to 🙂

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Cieszę się! Zawsze gdy otrzymuję powiadomienie o nowym komentarzy do tego tekstu, boję się, że to kolejna próba wytłumaczenia mi, ŻE SIĘ MYLĘ, BO LEGO JEST FAJNE! :))

      • :P

        No tak. Jest fajne.

  • Pingback: Budowle Księciunia | Projekt Londyn 2014Projekt Londyn 2014()

  • Agnieszka Krupińska

    Ja dodam jeszcze że w 10 stopniowej skali bólu na pozycji 10, czy maksymalnej, jest nadepnięcie gołą stopą na klocek LEGO ;)) Szczerze się dziwię, że jeszcze ich nie zakazali skoro są tak szkodliwe dla zdrowia ;)))

    • Fan lego

      Ciebie powinni zakazać.

  • Pingback: Mądry rodzic po szkodzie | Casalinga()

  • http://www.primocappuccino.pl/ primocappuccino

    łulala! Co dopiero, gdybyś dodała punkt 14 – siostry dołączają do braci w trakcie budowy lego-garaży dla całkowicie nie-dziewczyńskich samochodów.
    No i obowiązkowo punkt 15. Przy dzieciach połykających wszystko >3cm nie masz wymówki, nie masz lego.
    Choć jest jeszcze opcja: masz piwnicę – masz lego – blog leży odłogiem 😉

    • Magz Dolwski

      Wracając do tego połknięcia klocków,to akurat w główkach minifigurek lego,na ich górze znajdują się małe otwory,wtedy kiedy dziecko połknie przez przypadek to powietrze może przez klocek może przechodzić (przez otwory) a dziecko się nie udusi. 🙂

      • http://www.PrimoCappuccino.pl/ Ania Myszkowska

        O proszę, przypomniałeś mi ten komentarz. Chwilowo jest nieaktualny, bo moje dzieci od pół roku namiętnie bawią się klockami i tylko proszą o więcej 🙂 A z główkami świetny pomysł!

  • http://www.dwapluscztery.pl www.dwapluscztery.pl

    Ubawiłam się ….i bawię się nadal :))))))) Cudo wpis

  • Joanna Połońska

    Droga Nishko!
    Za każdym razem, gdy próbuję komuś polecić Twojego bloga pokazuję właśnie ten tekst o lego. To dla mnie kwintesencja całej Nishki a I tekst jest moim ulubionym z całego bloga. Dlatego za każdym razem jestem zaskoczona, gdy ktoś bierze go na poważnie 🙁 Właśnie zalinkowałam go po raz kolejny i spotkałam się z taką ścianą nienawiści do tekstu, że aż boli głowa. Za każdym razem ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek może traktować ten tekst na poważnie…

    • http://www.nishka.pl/ Nishka

      Szok 🙂 Też wciąż nie mogę wyjść z podziwu 🙂

  • Pingback: Nie przeszkadzaj swojemu dziecku! | Potwory Wózkowe()

  • Pingback: Moje wnuki otrzymają w prezencie klocki LEGO :) | Nishka()

  • Pingback: Moda i lifestyle dzieci i mam | Blog parentingowy i moda dziecięca | Święto w Bakusiowie!()

  • Pingback: 4 nieznane ciekawostki o LEGO + konkurs! :) | Nishka()

  • KarolaKop

    Dziwi mnie tak negatywne spojrzenie na klocki Lego… Ja się wychowałam na tych klockach i czego ja z nich nie stworzyłam… 🙂 Dlatego zostałam inżynierem 😛

    Karola / budowa domów Wrocław

  • Kaix

    Hahaa… Ile miałem śmiechu gdy to czytałem 😀 tak dal Pani informacji to nie są „ludziki” tylko minifigurki. Coraz częściej zestawy LEGO są tworzone głównie dla AFOL’i (Dorosłych Fanów LEGO). A te argumenty, które Pani podała są tak śmieszne, że chce się to jeszcze raz przeczytać. Ten tekst stawia dzieci w złym świetle, że np. Robią awanturę gdy odkurzaczem się im klocki wciągnie.U mnie wszystkie klocki są poukładane na pułkach a nie porozrzucane na podłodze.IDŹ TY LEPIEJ DO KABARETU BO POWAŻNYCH ARTYKUŁÓW DLA RODZICÓW TY NIE UMIESZ PISAĆ !!!

    • Kaixy go! Away!

      Hahaa…Ile miałam śmiechu gdy to czytałam 😀 tak dla Pana informacji, to NIE BYŁ poważny artykuł dla rodziców! Idź ty lepiej do magazynu „Wojna i trepy z IQ 70”, poinformuj, że u ciebie wszystkie klocki poukładane są na PUŁKACH. Myślę, że to docenią i zaproponują jeszcze poukładanie klocków na kompaniach, baonach i batalionów. I na pewno, przeczytawszy powyższy majstersztyk językowy, zaproponują napisanie poważnego artykułu dla szeregowych poborowych. Życzę dalszych sukcesów pisarskich i intelektualnych. tylko, na litość boską, nie produkuj już tego tutaj, bo tworzy to niebagatelny…hmmm….dysonans 🙂

  • Kaix

    Napisała Pani coś związanego z wygrałeś (chodzi o to, że z tyłu instrukcji pisze „WIN!” ?) Bo jeśli chodzi o to, to oznacza, że można wygrać zestawy LEGO, a nie, że się wygrało .___________.

  • Magda

    Takiego spojrzenia na te cudowne klocki nie znałam. Super tekst o Lego z przymrużeniem oka 🙂
    Zapraszam do siebie i moich chłopców
    http://kochamlego.pl/

  • illuminati

    Ale głupie
    1 lego nie rujnuje życia to tylko rozrywka
    2 zbuduj pobaw się chwile, co uzależniony?
    3 lego poprostu odnosi sukces
    4 można je chować do pudła
    5lego po zbudowaniu dają też radość można je rozebrać, tworzyć historie legowe
    6 są bardziej doświedczeni fani lego

  • Magz Dolwski

    Ja uwielbiam lego!.Kiedyś nie potrafiłem nawet dwóch klocków połączyć a teraz robię własne figurki i dioramy zwane MOC’ami,a także lego to kawałek mojego dzieciństwa do,którego chętnie wracam. 😀

  • Anonimus

    Co za BREDNIE. Np.12. LEGO TO JAKOŚĆ = LEGO ZABIERAJĄ TWOJE PIENIĄDZE. Nie ma to jak ściągnąć dziecku pierdyliard bajek i męczyć jego wzrok siedzeniem na telewizji, laptopie lub tablecie. Lego rozwijają kreatywność, a jak kto woli spędzać dzień przed telewizorem to jego wybór. Tylko współczuję dzieciom które zamiast rozwijać wyobraźnię będą musiały gapić się w ekran by mieć jakąś rozrywką. 🙁