Tajna broń córki #dialogi

— Odrobiłaś lekcje? — pytam gimnazjalistkę.
— O proszę, ktoś tu jest chyba rodzicem helikopterem…? —  naigrawa się ze mnie córka, stała czytelniczka tekstów Nishki, np. tego: Rodzic Helikopter. Sprawdź, czy nim jesteś.
🙂

Komentarze:

  • Nie ma to jak „pokonać” Matkę, jej własną bronią 😛

  • Malwina

    muszę nadrobić zaległości blogowe, bo nie wiem o co chodzi 😀

  • Malagga

    Hahaha 😀 Widać zagłębia się w tematy przez Ciebie poruszane… 😉

  • Cwaniara 😉
    J.

  • Paula

    Hej, czy nie wystąpiłaś przypadkiem w reklamie sosu serowego do kurczaka? Całkiem podobna 😀

    https://www.youtube.com/watch?v=w6G8W1AQATo