Jak oduczyć dziecko od smoczka

To już mój, matki Nishki, ostatni gościnny wpis, bo jutro  córka wraca z wakacji i za chwilę przejmie kontrolę nad swoim blogiem.

Dotychczas przy każdym wpisie publikowałam zdjęcie Nishki, tym razem bohaterem jest inne dziecko, ale smoczek w stylu nawiązującym do czarnego humoru dorosłej Nishki. Otóż córka była w dzieciństwie fanką smoczka-gryzaczka. Próbowaliśmy ją tego nawyku oduczyć ale wszystkie próby spełzły na niczym. W końcu przyjaciółka, która miała córkę w tym samym wieku, poradziła mi kiedyś:
– Wiesz, spróbowałam starego, wypróbowanego sposobu. Obsypałam smoczek pieprzem i kiedy córka wzięła go do buzi, skrzywiła się, zaczęła pluć, płakać i … nigdy więcej nie wzięła go już do ust.
– Proste, genialne wręcz! – pomyślałam i przystąpiłam ochoczo do pieprznego eksperymentu.

Kiedy Nishka sięgnęła po smoczek i włożyła go do ust, rozległ się okrzyk:
– A fu!!!
Pomyślałam: wszystko idzie zgodnie z planem. Chwilę potem….Nishka udała się do łazienki, odkręciła kran z wodą, wypłukała gryzaczek i … radośnie włożyła go do buzi.

Dziękuję za wspólnie spędzony tydzień, ja bawiłam się doskonale, mam nadzieję, że Wy również. 🙂 Mama Nishki

Komentarze:

  • Karolina

    hihih 😀

  • Aga

    Bawiliśmy się bardzo dobrze i czekamy na gościnne występy 🙂 To na prawdę wspaniały pomysł na dział na Nishkowym blgu 🙂 Pozdrawiam serdecznie, Aga

  • ela

    Dalej obstaję przy tym, aby historie opowiadane przez Nishkową Mamę odbywały się cyklicznie – nie wierzę, że z takim dzieckiem jak Nishka szybko zabraknie pomysłów 😉 Może coś w stylu ripost do Nishkowych opowieści – np Nishkowe szkraby nie chcą jeść – a Pani kontra jaka była Nishka do jedzenia 🙂 byłoby ciekawie – obejrzeć jak to się punkt widzenia zmienia wraz z perspektywą lat i pozycji rodzica lub dziecka 🙂 pozdrawiam i wielkie brawa

  • nishka

    Dzięki Kochane:) Gościnne występy będą, czy cykliczna obecność? Obgadam z Nishką, bo w końcu ona rządzi.
    Rzeczywiście Ela opowieści o wyczynach małej Nishki jeszcze mnóstwo, nie mówiąc o już o tym, że Nishka w wieku 4 lat powitała na świecie swoją siostrę a gdy miała 13 lat brata. Więc rodzinnych powiązań mnóstwo.
    Pozdrawiam wszystkich czytelników tego bloga:) Mama Nishki.

  • Marta

    Szkoda, że już koniec i szkoda że sposób nie zadziałał bo już myslałam, że niedługo sprawdzę na swoim maluchu, ale nasza to też będzie spryciula więc może być tak jak z Nishką. Pozdrawiamy serdecznie! !!

  • Wpisy Mamy Nishki zdecydowanie pokazały, że to fajna rodzinka cała.
    Fajny pomysł, aby Mama przejęła na czas wakacji córki – świetna Mama i relacja z córką 😉

    Też miałam dylematy na temat odstawienia od smoczka – i wreszcie w 2 urodziny się udało – przecięliśmy go na pół – wiem wiem, jakoś nie bardzo edukacyjne – ale POSKUTKOWAŁO.
    Pisałam już chyba około roku temu o tym.
    http://optymistycznamamma.wordpress.com/2012/07/18/pozegnanie-ze-smoczkiem/

  • nishka

    Marta, wiesz jaki sposób w końcu zadziałał na Nishkę. Dostała propozycję ode mnie, aby podzieliła się smoczkiem z małym pieskiem i wyrzuciła gryzaczek przez okno. Ale jeśli wyrzuci to już na zawsze. Wahała się, myślała, cofała…Aż w końcu wyrzuciła. Na zawsze! Optymistyczna Marta, serdeczności ślę i gratuluję kreatywnego i skutecznego pomysłu z przecięciem smoczka. Wpis sprzed roku świetny:) Pozdrawiam wszystkich – mama Nishki.

  • fanka Mamy Nishki

    Droga Mamo N. zakładaj swojego bloga! Bardzo dobrze się Ciebie czyta.
    Chcę więcej! Pozdrawiam Cię serdecznie.Trzymaj się ciepło .

  • nishka

    Droga Fanko, LOOOOOOOOOOVE:) Będę myśleć. Ale raczej nie chciałabym tego rozdzielać. Może Nishka da mi jakieś małe miejsce u siebie? A może nie da, tylko przegoni…i powie „Nigdy więcej”! Kto wie? Wróci to przeprowadzi pewnie monitoring, ewaluację… Tęskinię za nią (i jej rodziną), cokolwiek powie w tej sprawie:)Miło mi Cie poznać Fanko, serdeczności:) mama Nishki.

  • Marta

    Mamo Nishki! Chcemy więcej!!! 🙂 Nie odchodź!:) Domagamy się więcej anegdot z życia Nishki :)!!

  • nishka

    Marto, mam jeszcze dużo anegdot związanych z małą Nishką. Jutro lub pojutrze (niech odetchną po podróży) będę rozmawiać z właścicielką bloga i profilu. A jak pogoni?! Ahoj:) Mama Nishki

  • Mamo Nishki i Nishko – proszę się dogadać i wymierzyć tu Mamie Nishki kącik do pisania! Nie widzę inaczej. Grożę protestami, strajkami i przykuwaniem się do… oj, do czegokolwiek!
    Chcemy więcej 🙂

  • Mama Nishki

    Ło Matko! Po takich mocnych argumentach Nishka musi ustąpić:) Projekt Londyn 2014 na barykadach pozdrawia ciepło mama Nishki.

  • Pingback: Jak moja mama opiekowała się moim blogiem podczas mojej nieobecności | Nishka()

  • Pingback: Być matką matki nastolatki | Nishka()