Łotwa – plaże puste po horyzont

Rację miał kolega, który takimi słowy zarekomendował mi Łotwę. „Plaże puste po horyzont”. Wchodzisz na plażę, patrzysz na lewo:

IMG_8016

Patrzysz ma prawo:

IMG_8092

Z wrażenia siadasz na piasku. Przypadkiem akurat przed obiektywem aparatu fotograficznego.

IMG_8081

Siedzisz tak i zastanawiasz się, jak to możliwe, że wszędzie tak pusto? Może to jest zainscenizowane? Może zaraz plażowicze wyskoczą zza krzaków i krzykną:
– Supraaajs! Hahaha! Ale dałaś się nabrać!

Jednak gdy następnego dnia odwiedzasz kolejną plażę i twym oczom znów ukazuje się widok totalnej pustki:

IMG_8148

IMG_8224

Nie pozostaje Ci nic innego, jak położyć się i zastanowić się nad łotewskim fenomenem. Z jednej strony bardzo mała liczba mieszkańców (Łotwa jest tylko trzykrotnie mniejsza od Polski, a żyje w niej jedynie dwa miliony osób, dacie wiarę?!). Z drugiej strony duże, długie wybrzeże. Z trzeciej: chyba nie zależy jej specjalnie na turystach. Mało tam kawiarni, restauracji. Jednocześnie, miejscowe punkty informacji turystycznej funkcjonują dobrze, wyposażone w ładnie wydane foldery, mapy, poradniki, rowery do wypożyczenia. Przy plażach i miejscowościach stoją tablice informacyjne. Za to w internecie, przed wyjazdem trudno było nam cokolwiek znaleźć. Tak jakby Łotwa dbała tylko o tego, kto już tam jest, kto zaryzykuje i „zaintryguje się” nią. Specjalnie, na siłę, Łotwa nie kusi.

IMG_8149

 „Mamo, udaj teraz, że śpisz a ja niby przypadkiem zrobiłam ci zdjęcie”
„Córko, będę teraz udawać, że śpię, a ty zrób mi zdjęcie”

Łotewskie plaże są niby puste i zapomniane, a jednak wyraźnie ktoś nad nimi czuwa. Co kilkanaście metrów stoją tam drewniane przebieralnie i kosze na śmieci, jest czysto i schludnie. Ot, chociażby kolor owych przebieralni, koszy na śmiecie i innych elementów tzw. małej architektury  – zawsze szary.

 

IMG_8077

  Ławki zaprojektowane przez naturę.

IMG_8106

Wieszak na ręczniki i stroje kąpielowe z najnowszej kolekcji „Łotwa Kolekszyn”.

Podsumowując: jeżeli tak jak my, masz czasami potrzebę odcięcia się od zgiełku, hałasu, chaosu, ludzi, paparazzi i chcesz zaznać spokoju, jedź na Łotwę. Ostrzegam, to jeszcze nie wszystko, mam jeszcze kilka notek na temat naszego pobytu na Łotwie do powiedzenia. 🙂

Na koniec, chcąc być wobec Was uczciwa, nie mogę o czymś nie wspomnieć. Otóż gdy nadszedł weekend, naszym oczom ukazały się dwie pięcioosobowe grupy osób (powtarzam: 2 x 5= 10, słownie: dziesięć). Trzynastoletnia córka, która oficjalnie utrzymuje, że mój blog kompletnie jej nie interesuje, ale w rzeczywistości prawie codziennie w ukryciu  monitoruje, co tu wypisuję (córeczko, pozdrawiam!!!) któregoś dnia, zniesmaczona widokiem tych tłumów, ostrzegła mnie:

–  Pff. Wcale tu nie ma pustych plaż po horyzont. Lepiej napisz to na blogu, bo czytelnicy mogą poczuć się zawiedzeni jak tu przyjadą.

*

 – Mamo, może napiszemy na piasku dużymi literami www.nishka.pl?! – spytała podekscytowana pomysłem.

– Wiesz, kto wie, może  zdobędziesz jakiegoś czytelnika lub czytelniczkę z Łotwy… – dodała na zachętę, oczywiście strojąc sobie ze mnie żarty. 😉

Inne teksty o naszej wizycie na Łotwie TU oraz TU.

Komentarze:

  • cykada

    Jak się przedstawiała ta Łotwa temperaturowo?

  • Ela

    Świetna relacja, bardzo ładne zdjęcia i piękna plażowiczka. Wygląda to cudnie,pusto po horyzont.Czułaś się jak celebrytka z własną plażą ?
    Pozdrawiam

  • Hola Hola

    Ja chcę na Łotwę! Szkoda, że w tym roku byłam już nad morzem. Zatłoczonym do bólu Bałtykiem. Ale za to w przyszłym 🙂 Plaże Łotwy wyglądają cudownie. Dzięki Nishka za relację:)

  • nishka

    Cykada, przez cały tydzień mieliśmy tylko jeden deszczowy dzień, pozostałe na tyle słoneczne i ciepłe, że codziennie kapaliśmy się. Nie mieliśmy termometru, ale podejrzewam, że było to ok. 24-5 stopni. To, co istotne to, że było tam bardzo wietrznie.
    Ela, dziękuję za wszystkie pochwały 🙂 Tak, oczywiście czułam się jak celebrytka na własnej plaży, a muszelki prosiły mnie o autografy 🙂
    Hola Hola, proszę uprzejmie i polecam się na przyszłość 😉

  • Maryna

    Świetne, świetne, w końcu musze pojechać na tą Łotwę, A ty Nishka powinnaś zostać fotomodelką. Zazdroszcze ci. A gdzie droga Nishko byłaś, gdzieś bliżej Litwy, czy w okolicach stolicy tego pięknego kraju?

  • Doskonałe miejsce. Coś mi sie wydaje, że wypoczeliście niesamowicie.
    Że też to miejsce nie jest tak zareklamowane, a mogło by naprawdę pokusić o odwiedzenie niejedną osobą.
    Ale czyz o to im chodzi. Chyba właśnie nie.
    Nishka po Twojej relacji będa tam tłumy, bo na takiej plaży nie jedna osoba by w spokoju poleżała.

  • Nishka

    Maryna, to doprawdy niesamowite, że mamy taki sam nr IP 🙂 Marsz, posprzątać pokój, a nie mi tu na blogu matki wysiadujesz i żarty sobie stroisz! 🙂

    Optymistyczna Mama, tak bardzo wypoczęliśmy. Ciekawa jestem czy ktoś się skusi Łotwą po mojej rekomendacji. Jak tak, koniecznie niech da znać!

  • Goo

    Ściema i fotomontaż. Nie ma zdjęć w kostiumie!

  • Agnieszka

    Oj chyba ja się skuszę, Dawna Sąsiadeczko 🙂 Pzdr 🙂

  • Nishka

    Goo, zdemaskowałeś mnie!!
    Hej Agnieszko, miło Cię tu widzieć! 🙂

  • Pingback: Małe dziewczynki bawiły się mieczami, a rodzice to zignorowali (zobacz zdjęcia) | Nishka()

  • Giovanna

    Bardzo fajna relacja i super zdjecia 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

  • Fajne te Twoje córeczki 😉
    Patrzą co też Mamusia wypisuje.

  • Paulina Bubu

    Ładnie Marynka Ci napisala- powinnas jej odpuscic sprzatanie pokoju na co najmniej na kilka dni 🙂

  • Marta

    Nishka, Twoje córki po Tobie mają poczucie humoru, czemu tu się dziwić? Żarty się ich trzymają i to całkiem zabawne 🙂

  • Pingback: Jak dojechać na Łotwę i co tam robić? | Nishka()

  • Agnieszka

    Oj tam, żadne zdemaskowanie 🙂 powiem Ci, że nic się nie zmieniłaś od ‚tamtych’ czasów 😀 a jakoś tu trafiłam, z czego niezmiernie się cieszę, bo masz pozytywne wibracje, Nishko 🙂

  • nishka

    Giovanna, dziękuję 🙂
    Optymistyczna Mama, kontrola ostra, te skreślone pod jednym ze zdjęć zdanie, to wlaśnie wynik tej kontroli 🙂
    Paulina Bubu, odpuściłam jej i pokój, i łazienkę i kuchnię. Ale prasowania ubrań dla całej rodziny nie odpuszczę! 😉
    Marta, tak, wiem samam sobie winnam 🙂
    Agnieszka, bardzo mi miło, dzięki!

  • Pingback: Rodzinne dialogi spisane na plaży | Nishka()

  • Pingback: Najważniejsze chwile zachowuję w głowie, a nie na zdjęciach | Nishka()

  • Pingback: Nishka wyjawia swój sekret :) | Nishka()

  • Jjj

    Łotwa jest tylko trzykrotnie mniejsza od Polski? Czyżby? Łotwa 64 589 km², Polska 312 000 km kwadratowych. To prawie pięciokrotna różnica powierzchni. Zdjęcia naprawdę ładne.

    • Ha! Masz mnie 🙂
      Dzieki 🙂

  • Pingback: Czy w Anglii jest lewostronny ruch, bo jest tam dużo leworęcznych osób? Dialogi z dziećmi o krajach | Nishka()

  • Nishka jak daleko macie na Łotwę? Bo dla mnie to się wydaje wyprawa na koniec… Europy… Ale te puste plaże tak kuszą, że może kiedyś… PS. Zniechęcił mnie tylko ten tłum 10 osób co to się na końcu pojawili… ;-P

  • Pingback: Słowo honoru, nie uwierzycie! :) | Nishka()

  • Pingback: Pan Zenon: "Jesteście beznadziejnie fantastyczni" - Kamil Bąbel()