
Od lat, a dokładniej od trzech pokoleń, moja rodzina kultywuje fenomenalny moim zdaniem zwyczaj.
W tekstach, które umieszczam w tej kategorii, staram się, na podstawie przemyśleń, doświadczeń, rozmów i literatury dojść do tego, jak mądrze wychować dziecko. Zapraszam do dyskusji :)

Od lat, a dokładniej od trzech pokoleń, moja rodzina kultywuje fenomenalny moim zdaniem zwyczaj.
fot. Mały Kadr
Wczoraj je urodziłaś, dziś maszeruje w świat. Czas z dzieckiem pędzi jak szalony! Cieszy Cię to czy smuci?

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że kiedyś będę miała sposobność zostać czyjąś teściową. Zastanowiłam się, jaką teściową chciałabym być. Oto moja deklaracja, do której zajrzę, gdy któreś z moich dzieci wejdzie w związek małżeński lub konkubencki. 🙂

Nauczycielka języka polskiego mojej córki poprosiła, żeby uczniowie w ramach pracy domowej napisali list do rodzica, który pomoże mu zrozumieć świat młodego człowieka. Tak mi się spodobał, że postanowiłam podzielić się nim z Wami, oczywiście uzyskując uprzednio zgodę Autorki listu.
.
U mnie, Nishki 2-3-4-letniej, był Piesek. Mały, brązowy piesek, który z miesiąca na miesiąc wyglądał coraz gorzej.
– I co, uda ci się przeczytać „Anię z Zielonego Wzgórza” do końca tygodnia? – spytałam 11-letnią córkę, wiedząc, że taki termin wyznaczyła uczniom nauczycielka polskiego.

Dziś o emocjonalnych więzieniach, do których wysyłamy ZŁE emocje, by mieć DOBRE życie.

Czy Kosmici karmią swoje dzieci piersią tak jak Ziemianie? – spytała mnie kiedyś córka. Oto, co jej powiedziałam. 😉

fot. Mały Kadr
Droga Mamo, która nie przepadasz za zabawą ze swoimi dzieckiem, odetchnij z ulgą. Wszystko z Tobą w porządku.
Copyright © Nishka 2013-2017 • Wszelkie prawa zastrzeżone: zabronione jest kopiowanie tekstów i zdjęć pochodzących z bloga.