
fot. Bartek Goldyn
Po co, czy życie nie byłoby bez tych „złych” emocji łatwiejsze?
Jest wiosna 1999. Niedawno skończyłam 18 lat, wreszcie mogę wypłacić z banku pieniądze, które 10 lat temu wpłaciła mi babcia, robiąc wnuczce komunijny prezent.
Dziś o mrocznym eksperymencie społecznym amerykańskiego badacza, który odtworzono niedawno w Polsce.

Byliście kiedyś na imprezie zakrapianej alkoholem jako abstynent lub osoba pijąca mało? Jeżeli tak, zrozumiecie, co mam na myśli.

rys. Agata Wasiljew
Pomysł na ten tekst chodził za mną od wielu miesięcy. Chciałam opowiedzieć Wam o pewnym sposobie porozumiewania się, który zastosowany w relacjach rodzinnych, zarówno z dziećmi jak i dorosłymi, ale też towarzyskich, zawodowych i innych, może zdziałać cuda.
Dokąd zmierzasz, internetowy świecie? Jak wiecie, uwielbiam czarny humor, ale to, o czym chcę dziś napisać, nie ma nic wspólnego z dowcipem i nie jest w ogóle śmieszne. Wprost przeciwnie: jest przerażające.

fot. Rich Johnson
Ten chłopiec ma na twarzy wyrytą ranę z napisem „tchórz”. Tak był nazywany przez ojca, który stosował wobec niego przemoc psychiczną i deprecjonował go na każdym kroku.
Półtora roku temu, moja młodsza, wówczas 10-letnia córka, wróciła ze szkoły wyraźnie zbulwersowana i opowiedziała mi wstrząsającą historię.
Rok temu opisywałam projekty związane z macierzyństwem i kobiecością, które zadziały się na świecie, dziś zapraszam Was na mój subiektywny przegląd wydarzeń istotnych z punktu widzenia Matki Polki.
Copyright © Nishka 2013-2017 • Wszelkie prawa zastrzeżone: zabronione jest kopiowanie tekstów i zdjęć pochodzących z bloga.