
Przyznam, że gdy kilkanaście lat temu na ślubnym kobiercu wypowiadałam formułę: „I ślubuję ci, że nie opuszczę cię aż do śmierci” – nie mówiłam tego świadomie.

Przyznam, że gdy kilkanaście lat temu na ślubnym kobiercu wypowiadałam formułę: „I ślubuję ci, że nie opuszczę cię aż do śmierci” – nie mówiłam tego świadomie.

Może Twoje dziecko wcale nie cierpi na zaburzenie psychiczne, a po prostu zaburzone są Twoje z nim relacje?
– „Dziecko to najlepsza inwestycja na starość. Ja opiekowałam się nim, gdy było małe, więc chyba mogę liczyć na to, że w przyszłości mi się odwdzięczy?”
Otóż dziecko nic Ci nie jest, Drogi Rodzicu, winne. Nie masz prawa żądać od niego, by Ci „na starość” odwdzięczyło.

Kiedy w 2000 i 2005 roku zostałam mamą, nie miałam co do tego żadnych wątpliwości. To, że zaszczepię córki wydawało mi się oczywiste i prawdę mówiąc specjalnie się nad tym nie zastanawiałam. Czy teraz, gdy jestem w trzeciej ciąży i mam dostęp do większej ilości informacji, nadal jestem przekonana, żeby zaszczepić swoje dziecko?
Co sądzę o likwidacji gimnazjów? Przy okazji, żadne tam „wygaszanie”, jak twierdzi MEN, nazywajmy sprawy po imieniu. Mam dwie córki, które w listopadzie skończą odpowiednio: 11 i 16 lat. W sierpniu rodzę syna. Każde z moich dzieci będzie najprawdopodobniej uczyć się w innym systemie szkolnym. Oto, co myślę o planie likwidacji gimnazjów.

Każdy z nas ma swoją guilty pleasure, do moich należy zaglądanie czasem, zwłaszcza, gdy prokrastynuję, czyli odwlekam zadania, którymi powinnam się teraz zająć, na plotkarskie portale.

– Nie rycz jak dziewczyna. Przecież jesteś chłopakiem.
– To nie przystoi dziewczynce.
Rodzice i nauczyciele często określają zachowania dzieci jako chłopięce czy dziewczęce. A one są po prostu ludzkie, dziecięce. Zrozummy to wreszcie.

fot. Pikolina Żudit
Wychowuję dzieci w poszanowaniu do innych stylów życia, myślenia i wyznań. Tłumaczę im, że każdy ma prawo żyć jak chce (oczywiście o ile nie krzywdzi innych) i zasługuje na szacunek. Nie ma lepszych i gorszych religii ani modeli życia w rodzinie.

Nie przejmuj się ludźmi, którzy próbują ocenić Twoje „prowadzenie się”. Od Dulskich najlepiej trzymać się z daleka.
Nie wiedzieć czemu, brzuch ciężarnej ma w społecznej świadomości status: Dotykaj Śmiało.

Copyright © Nishka 2013-2017 • Wszelkie prawa zastrzeżone: zabronione jest kopiowanie tekstów i zdjęć pochodzących z bloga.