
Być może część z Was już o tym wie, bo Internet niedawno o tym huczał. Nie mogę już dłużej tego ukrywać. Otóż swego czasu zachęcałam ludzi do oglądania pornografii.

Być może część z Was już o tym wie, bo Internet niedawno o tym huczał. Nie mogę już dłużej tego ukrywać. Otóż swego czasu zachęcałam ludzi do oglądania pornografii.

Fot.Bartek Goldyn
Z jednej strony jestem zwolenniczką maksymy, o której pisze Marysia Górecka w tekście: Psychotest: czy jesteś matką terrorystką?, czyli: Nil mirari, nil indignari, sed intellegere. Nie dziwię się, nie oburzam, ale staram się zrozumieć. Z drugiej strony przyznam, że czasem kusi mnie, żeby dać głośno wyraz swojemu zbulwersowaniu, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy tzw. dbania o higienę.
Zanim opowiem Wam kilka pokrzepiających historii, cofnijmy się do tyłu o półtora roku wstecz.
— Proszę cię, nie rozpaczaj tak, to tylko rzeczy, zupełnie niewarte twoich łez!
— Mamo, ale ja nie płaczę nad rzeczami, ja płaczę nad ludźmi. Jak mogli ukraść tę torebkę? Ludzie są okropni, ludzie są źli, nienawidzę ich!
Fot. Intel Free PressOd dawna bacznie przyglądam się działaniom związanym z funkcjonowaniem dzieci i młodzieży w Internecie. Interesuje mnie to zarówno jako socjolożkę, jak i mamę kilkulatki i nastolatki, ale też blogerkę, bo taką sobie niszę jako Nishka wynalazłam:)
Lada dzień wybory prezydenckie. Wiadomo, kto wygra. Pan Niski Poziom Frekwencji. Absencja wyborcza jest naszą narodową specjalnością. Pół żartem pół serio, wyróżniłam siedem typów osób bojkotujących wybory.

fot. Pikolina Żudit
Mam niespodziankę: mój tekst można zarówno przeczytać, jak i wysłuchać TUTAJ. Czytam go ja, we własnej osobie i bardzo się w swoją rolę wczuwam, choć z aktorstwa dostałabym chyba naciąganą trójkę: przekonajcie się 🙂
Otóż przyszło do mnie Państwo Polskie i powiedziało tak:
— Nishka, słuchaj, jest taka sprawa. Polska pod względem dzietności plasuje się na ostatnich miejscach nie tylko w Europie, ale i na świecie. Na przeciętną Polkę przypada średnio 1,3 dziecka. Jak ten trend się utrzyma, to może być źle, wręcz fatalnie. Pomożesz?
– Co to jest efekt Wertera? – spytały mnie dziś w samochodzie córki, słysząc to określenie w radiu.
– Kiedyś, prawie 250 lat temu, znany pisarz Goethe, nie mylcie z piosenkarzem Gotye Somebody I Used To Know ♫ ♪…

Dziś o tym, dlaczego warto flirtować i o podstawowej różnicy między flirtem a molestowaniem.
Myślę, że na to, czy staniemy się ofiarą mobbingu i molestowania seksualnego może mieć wpływ sposób, w jaki zostaliśmy wychowani.
fot. Piccolina & ŻuditWkrótce skończę 34 lata. Po lekturze artykułu Odpuść sobie szpan na Facebooku zaczęłam zastanawiać się nad swoim życiem. Zrozumiałam, że aktualnie ścigam się z rówieśnikami o to, kto z nas ma szczęśliwsze życie. Zapytałam się siebie, co będzie dalej, co zrobię za kilka lat? Wtem wpadłam na wyśmienity pomysł: będę, razem z rówieśnikami rywalizować o to, kto z nas jest bardziej nieszczęśliwy!

fot. Bartek Goldyn
Kiedyś, za czasów mojej praprababci Eugenishki (na zdjęciu), która przyjaźniła się z Tołstojem i Dostojewskim, było zupełnie inaczej. Ludzie tak nie pędzili, relacje były głębsze, rozmawiali, a nie jak teraz: tylko piszą. Czyżby? A skądże, byli tacy sami jak my!
Zgadzam się z Natalią Hatalską: ze współczesnym dzieckiem wszystko jest w porządku. Jednak widzę innym poważny problem: współczesnego rodzica. Rodzica, który zrzuca część procesu wychowawczego na urządzenia, który wciska dziecku tablet i smartfon do ręki, żeby mieć dziecko „z głowy”.
Copyright © Nishka 2013-2017 • Wszelkie prawa zastrzeżone: zabronione jest kopiowanie tekstów i zdjęć pochodzących z bloga.