
fot. Mały Kadr
Zawsze podziwiałam moją przyjaciółkę, która, gdy przychodził do niej jej kilkuletni rozwścieczony syn, nie mówiła:
– Uspokój się!
lecz:
– Widzę, że jesteś zdenerwowany.
Chcę nauczyć się brać z niej przykład.

fot. Mały Kadr
Zawsze podziwiałam moją przyjaciółkę, która, gdy przychodził do niej jej kilkuletni rozwścieczony syn, nie mówiła:
– Uspokój się!
lecz:
– Widzę, że jesteś zdenerwowany.
Chcę nauczyć się brać z niej przykład.
Bywa, że dzieci, żeby osiągnąć swój cel, dopuszczają się drobnych oszustw: coś podkradną, ukryją, skłamią, sfałszują podpis itd. To, jak rodzic zareaguje na tego typu zachowanie dziecka, jest moim zdaniem kluczowe w wychowaniu go na uczciwego człowieka. Nigdy nie bagatelizowałam drobnych oszustw dzieci. Kiedyś mogą stać się wielkimi.

fot. Agnieszka Wanat
Stało się: mam w domu dwie nastolatki: młodsza córka kilku dni temu dołączyła do tego zjawiskowego grona. Gdy ktoś, dowiadując się, że zostałam niedawno mamą niemowlęcia, patrzy na mnie ze współczuciem na myśl o tym, ile mam w związku z tym zamieszania, uśmiecham się. Perturbacje z niemowlęciem są niczym w porównaniu do perturbacji z nastolęciem! 🙂
Każdy ma taką osobę w swoim otoczeniu: może nieskazitelną mamę, może bezbłędnego ojca, wzorowego męża, perfekcyjną przyjaciółkę: ludzi, którzy nigdy nie popełniają błędów. Ludzi nienagannych, bez winy, zawsze mających rację.
Masz w domu gości. Siedzicie przy stole, rozmawiacie i nagle jeden z nich potrąca filiżankę, wylewając herbatę na obrus. Przejęty przeprasza, próbując wytrzeć plamę chusteczką, a ty zapewniasz go:
Kilka dni temu byłam świadkiem sytuacji, w której matka podczas zakupów szepnęła do rozbrykanego syna:
– Jak tak dalej będziesz się zachowywać, przestanę cię lubić, rozumiesz?

Przyznam, że gdy kilkanaście lat temu na ślubnym kobiercu wypowiadałam formułę: „I ślubuję ci, że nie opuszczę cię aż do śmierci” – nie mówiłam tego świadomie.

fot. Mały Kadr
Zapraszam dziś na dwie ważne rozmowy. Z psychoterapeutą, psychiatrą i psychologami rozmawiam m.in. o tym, dlaczego tłumienie uczucia złości może doprowadzić do depresji poporodowej i dlaczego tak ważne jest, żeby mama miała szansę czasem odetchnąć od dziecka – również dla jego dobra. Zwłaszcza, że jak się dowiedziałam, i wciąż to we mnie rozbrzmiewa, zwykle gdy matka ma depresję, dziecko też ma depresję.

– Rodzeństwo powinno się kochać i nigdy nie kłócić! – to zaklęcie często pada z ust rodziców.
Tymczasem nie ma chyba drugiej oprócz rodzeństwa relacji, w której miłość i serdeczność tak bardzo potrafi przeplatać się z uczuciem złości i rywalizacji. No, może z wyjątkiem małżeństwa. 😉

Może Twoje dziecko wcale nie cierpi na zaburzenie psychiczne, a po prostu zaburzone są Twoje z nim relacje?

– Powinniśmy wobec dziecka stanowić jednomyślny front i mówić jednym głosem! – mawia wielu rodziców i różnice w swoim podejściu starają się załatwić daleko od pola widzenia i słyszenia dziecka, w czym pomaga zwykle magiczne zaklęcie: „Idź do swojego pokoju”.

– Nie rycz jak dziewczyna. Przecież jesteś chłopakiem.
– To nie przystoi dziewczynce.
Rodzice i nauczyciele często określają zachowania dzieci jako chłopięce czy dziewczęce. A one są po prostu ludzkie, dziecięce. Zrozummy to wreszcie.

fot. Pikolina Żudit
Wychowuję dzieci w poszanowaniu do innych stylów życia, myślenia i wyznań. Tłumaczę im, że każdy ma prawo żyć jak chce (oczywiście o ile nie krzywdzi innych) i zasługuje na szacunek. Nie ma lepszych i gorszych religii ani modeli życia w rodzinie.
Copyright © Nishka 2013-2017 • Wszelkie prawa zastrzeżone: zabronione jest kopiowanie tekstów i zdjęć pochodzących z bloga.