
Nie wiem jak Wy, ale ja przebywając za granicą i mając powiedzieć coś po angielsku, zamykam się w sobie. Z głowy wypadają mi wszystkie angielskie słowa świata i chcąc powiedzieć po angielsku do kelnera:
W tekstach, które umieszczam w tej kategorii, staram się, na podstawie przemyśleń, doświadczeń, rozmów i literatury dojść do tego, jak mądrze wychować dziecko. Zapraszam do dyskusji :)

Nie wiem jak Wy, ale ja przebywając za granicą i mając powiedzieć coś po angielsku, zamykam się w sobie. Z głowy wypadają mi wszystkie angielskie słowa świata i chcąc powiedzieć po angielsku do kelnera:
.
Co chcę przekazać swoim dzieciom mówiąc im o seksie? Czy współczesna młodzież jest zdemoralizowana?

.
Rok temu, w ramach otuchy dla rodziców przestraszonych wizją oddania swoich pociech do szkoły i przedszkola, napisałam tekst 5 wskazówek, jak oswoić strach przed szkołą i przedszkolem. Temat wciąż aktualny, nowe pokolenia szykują się do pójścia pod skrzydła tych instytucji. W związku z tym, że mama mojego kolegi jest nie dość, że dyrektorką przedszkola i żłobka, to na dodatek ciekawą rozmówczynią, postanowiłam przeprowadzić z nią krótki wywiad. A na koniec zapraszam na wyborne dialogi z przedszkolakami 🙂
.
Wszystkich nas smuci śmierć 14-letniego Dominika: ofiary przemocy za życia i ofiary cyberprzemocy po śmierci. Festiwal hejtu, który urządzili mu koledzy w szkole, trwa do dziś: przeniósł się do internetu.
.
Kiedy zasiadam na długie godziny, by celebrować uroczystość zakończenia roku szkolnego, to już po kilkunastu minutach nabieram głębokiego przekonania, że chcę, żeby to się nigdy nie skończyło!

Fot. Bartek Goldyn
Gdy starsza córka oświadczyła, że po liceum chce zdawać na medycynę, w pierwszej chwili chciałam krzyknąć:
— Jak to? Nie chcesz kontynuować rodzinnej tradycji i pójść w ślady ojca architekta lub matki blogerki?!

Być może część z Was już o tym wie, bo Internet niedawno o tym huczał. Nie mogę już dłużej tego ukrywać. Otóż swego czasu zachęcałam ludzi do oglądania pornografii.
Pojęcie „helikopterowych rodziców” nie zdobyło jeszcze w Polsce tak dużej popularności jak w USA (helicopter parents), co nie znaczy, że to zjawisko u nas nie istnieje. Istnieje i ma się niestety całkiem dobrze!

Od lat Dzień Dziecka świętujemy zwolnieniem naszych dzieci z obowiązków domowych. Niech odpoczną, w końcu to ich święto!

Fot.Bartek Goldyn
Z jednej strony jestem zwolenniczką maksymy, o której pisze Marysia Górecka w tekście: Psychotest: czy jesteś matką terrorystką?, czyli: Nil mirari, nil indignari, sed intellegere. Nie dziwię się, nie oburzam, ale staram się zrozumieć. Z drugiej strony przyznam, że czasem kusi mnie, żeby dać głośno wyraz swojemu zbulwersowaniu, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy tzw. dbania o higienę.

Większość naszych życiowych problemów wynika z tego, że nie umiemy pogodzić się z tym, że coś mija, że coś się kończy. Uprzedzam: to nie jest tekst o polityce ani wczorajszych wyborach, to przypadek, że publikuję go akurat dziś.

Nie jestem rodzicem helikopterem nieustannie krążącym i czuwającym nad dzieckiem. Mogę sobie na to pozwolić, bo zaznajomiłam córki z różnymi zasadami bezpieczeństwa: przechodź przez ulicę wyłącznie na przejściu dla pieszych; nie wchodź na zamarzniętą taflę wody; głośno krzycz, gdy zagraża ci niebezpieczeństwo itd.
Copyright © Nishka 2013-2017 • Wszelkie prawa zastrzeżone: zabronione jest kopiowanie tekstów i zdjęć pochodzących z bloga.