fot. Buuba
Dziś słów kilka o moich sposobach na złość i różnych rodzajach złości: tej złej i tej dobrej. 🙂
fot. Buuba
Dziś słów kilka o moich sposobach na złość i różnych rodzajach złości: tej złej i tej dobrej. 🙂

fot. Mały Kadr
„Współczuję Ci. Kiedyś, za kilkanaście lat, gdy uświadomisz sobie jak niewiele czasu spędziłeś z dziećmi, zrobi ci się przykro, a czasu już nie cofniesz.” – oto fragment listu, który napisałam dwa miesiące temu do męża.
Dialog archiwalny. 🙂 Leżymy na pomoście, córka zagaduje mnie:
– Mamo, miałaś kiedyś zapalenie gardła?
– Tak.
– A zapalenie oskrzeli?
– Tak.
– A zapalenie jąder?
– Nie!
– Dlaczego?
– Bo nie mam jąder!
– A ja wiem, kto ma jądra.
– O rany, 30 stopni upału, a nas czeka rozmowa o anatomii człowieka – westchnęłam w myślach. – Kto? – spytałam.
– Ziemia. Planeta Ziemia i inne planety! – krzyknęło radośnie dziecko.
🙂
Fot. Ransomtech
Nie pomagam córkom w odrabianiu szkolnych prac domowych, nie sprawdzam ich plecaków, nie rozliczam z ocen.
Jak napisał kiedyś na fejsbuku Friedrich Nietzsche: nie istnieje przepis na szczęście.
Dziecko nie jest damą ani dżentelmenem, lecz dzieckiem. Ugryźmy się w język, zanim nazwiemy je niegrzecznym.

Z okazji Nowego Roku postanowiłam przeanalizować teksty męża, które mnie najbardziej denerwują, tworząc tym samym sześć typów mężów. Koniec z tym! Nowy Rok, nowa żona, nowy mąż. 😉

.
Czy myśl o nastolatku: Twoim dziecku lub potencjalnym dziecku, z kieliszkiem i papierosem w ręku, przeraża Cię czy wprost przeciwnie: sądzisz, że to normalna sprawa?

fot. Mały Kadr
Mówi się, że dla małego dziecka nie ma ważniejszego zmysłu niż dotyk. Dzięki niemu odbiera i definiuje rzeczywistość: która – gdy dotyk jest częsty i pełen miłości – jawi mu się jako przyjazna, dająca siłę i moc albo wprost przeciwnie – gdy jest mechaniczny lub go brak – jako niebezpieczna i wroga.
W tych kilku zdaniach listu zawarła się moim zdaniem kwintesencja doskonałego rodzicielstwa. Takim rodzicem chciałabym być.

fot. Pikolina
Przez wiele lat pielęgnowałam znajomość ze Słowem Muszę. Często je ze sobą zabierałam i dbałam, by pojawiało się w moich myślach i wypowiedziach.
Copyright © Nishka 2013-2017 • Wszelkie prawa zastrzeżone: zabronione jest kopiowanie tekstów i zdjęć pochodzących z bloga.