Tak jak jestem przeciwniczką założenia, że dziecko powinno odwdzięczyć się rodzicom „na starość”, o czym pisałam tutaj, tak samo uważam, że rodzice nie powinni poświęcać całego życia dzieciom i podporządkowywać większość swoich decyzji ich woli.
fot. Agnieszka Wanat
Być może tytułowe pytanie wydaje się Wam abstrakcyjne, bo macie jeszcze za małe dzieci, ale my zmagamy się z tym problemem na co dzień! Nasze córki uwielbiają uczestniczyć we wszelkich rodzinnych decyzjach życiowych typu: gdzie wyjedziemy na wakacje, jakie warzywa zasiejemy w ogródku, jaki kupić telewizor, jak urządzić nową kuchnię czy skonstruować sylwestrowe menu. Na szczęście nie konsultowaliśmy z nimi planów na poczęcie naszego syna, bo na ten temat pewnie też miałyby coś do powiedzenia! 🙂
Rok temu opisywałam projekty związane z macierzyństwem i kobiecością, które zadziały się na świecie, dziś zapraszam Was na mój subiektywny przegląd wydarzeń istotnych z punktu widzenia Matki Polki.
Zmora każdego rodzica i nauczyciela: dzieci skarżypyty. Są jednak dwie sytuacje, w których warto, żeby umiały się poskarżyć.

fot. Krzysztof Kotkowicz
Czas świąt to czas spotkań przy stole ludzi o różnych, często skrajnie odmiennych, poglądach politycznych i światopoglądowych. Jak sprawić, by okres świąteczny nie zamienił się w pole bitwy? Co zrobić, żeby się nawzajem nie pozabijać?

fot. Agnieszka Wanat
Nigdy Wam o tym nie opowiadałam: mieszkam w dość dziwnym i nietypowym domu. W swojej znacznej części ma wysokość 4 metrów. Przypomina nieco loft, choć nim nie jest, bo nie był nigdy fabryką ani magazynem, lecz.. świetlicą, w której odbywały się kiedyś imprezy i wesela. 🙂

fot. Mały Kadr
Zawsze podziwiałam moją przyjaciółkę, która, gdy przychodził do niej jej kilkuletni rozwścieczony syn, nie mówiła:
– Uspokój się!
lecz:
– Widzę, że jesteś zdenerwowany.
Chcę nauczyć się brać z niej przykład.

fot. Pikolina
Czas wyłożyć kawę na ławę i nazwać rzeczy po imieniu. Dlaczego to święty Mikołaj ma cieszyć się największą estymą? Tak, jestem zazdrosna o to, że dzieci go uwielbiają i z utęsknieniem nań czekają! A ja: rodzic, to co?
Z badań wynika, że aż 90% dzieci z autyzmem jest nękanych i poniżanych. Marta, mama Tymka, który ma Zespół Aspergera napisała do mnie: „Od kilku miesięcy mówię o tym z coraz większą odwagą, by uczyć ludzi zrozumienia, akceptacji i szacunku. Gdybyś chciała poruszyć ten temat, będę wdzięczna. Twój blog ma moc! Dobrą moc!”. Serdecznie zapraszam do przeczytania naszej rozmowy, zwłaszcza, że Marta w bardzo ciekawy sposób opowiada o tym, jak postrzegają świat osoby z ZA.
fot. Mały Kadr
Otóż postanowiłam sobie kiedyś, że będę kupować dzieciom przede wszystkim zabawki drewniane. Jedyny wyjątek robiłam dla Lego i dla zwierzątek Schleich. Reszta: drewniane! Moim faworytem są zabawki Hape. Jak je zobaczycie, zrozumiecie dlaczego. Dlaczego zależy mi na tym, żeby moje dzieci bawiły się drewnianymi zabawkami? Już wyjaśniam. 🙂
fot. Agnieszka Wanat
Każdy zawód ma swoją specyfikę i wiąże się z różnymi ciekawostkami, walorami, ale też niedogodnościami. Każda żona: lekarza, policjanta, stolarza, prawnika, kasjera, przedsiębiorcy, grafika komputerowego itd. mogłaby opowiedzieć, podobnie jak ja, jak się z mężem ciężko żyje. 😉 Ja opowiem dziś, jak się żyje z mężem architektem.
Bywa, że dzieci, żeby osiągnąć swój cel, dopuszczają się drobnych oszustw: coś podkradną, ukryją, skłamią, sfałszują podpis itd. To, jak rodzic zareaguje na tego typu zachowanie dziecka, jest moim zdaniem kluczowe w wychowaniu go na uczciwego człowieka. Nigdy nie bagatelizowałam drobnych oszustw dzieci. Kiedyś mogą stać się wielkimi.

fot. Agnieszka Wanat
Stało się: mam w domu dwie nastolatki: młodsza córka kilku dni temu dołączyła do tego zjawiskowego grona. Gdy ktoś, dowiadując się, że zostałam niedawno mamą niemowlęcia, patrzy na mnie ze współczuciem na myśl o tym, ile mam w związku z tym zamieszania, uśmiecham się. Perturbacje z niemowlęciem są niczym w porównaniu do perturbacji z nastolęciem! 🙂