
fot. Pikolina
Przez wiele lat pielęgnowałam znajomość ze Słowem Muszę. Często je ze sobą zabierałam i dbałam, by pojawiało się w moich myślach i wypowiedziach.

fot. Pikolina
Przez wiele lat pielęgnowałam znajomość ze Słowem Muszę. Często je ze sobą zabierałam i dbałam, by pojawiało się w moich myślach i wypowiedziach.
fot. Agnieszka Wanat
Każdy zawód ma swoją specyfikę i wiąże się z różnymi ciekawostkami, walorami, ale też niedogodnościami. Każda żona: lekarza, policjanta, stolarza, prawnika, kasjera, przedsiębiorcy, grafika komputerowego itd. mogłaby opowiedzieć, podobnie jak ja, jak się z mężem ciężko żyje. 😉 Ja opowiem dziś, jak się żyje z mężem architektem.

Przyznam, że gdy kilkanaście lat temu na ślubnym kobiercu wypowiadałam formułę: „I ślubuję ci, że nie opuszczę cię aż do śmierci” – nie mówiłam tego świadomie.

fot. Fashionelka
Co zrobić, gdy chłopak nie zaprasza nas na randkę? Co myśleć, gdy mężczyzna nie chce nam się oświadczyć?
Zacznijmy od banału: fakt, że kobieta jest w ciąży ma na nią duży wpływ i na kilka miesięcy zmienia jej stan świadomości. Zostawmy już to, że nosi w sobie życie, że przypada jej oto nowa rola społeczna: matki dziecka pierwszego lub kolejnego. Nie o tym dziś chcę mówić.

Każdy z nas ma swoją guilty pleasure, do moich należy zaglądanie czasem, zwłaszcza, gdy prokrastynuję, czyli odwlekam zadania, którymi powinnam się teraz zająć, na plotkarskie portale.
„Hurra, wyjechali!”
Nigdy nie miałam problemu z rozstaniami z bliskimi. Kiedy mąż wyjeżdżał na ponad dwa miesiące do USA, kiedy przez kilka lat z rzędu rozstawaliśmy się podczas wakacji na dwa tygodnie, kiedy córki są na koloniach lub obozach: nie płaczę za nimi. Ba, cieszę się. Potrzebuję co jakiś czas odpocząć od bliskich.
W moim domu panuje partnerski podział obowiązków. Ja gotuję, a mąż je posiłki. Ja piorę ubrania, za to on wrzuca je do kosza na brudną bieliznę.
.
Cześć, jestem Natalia, za kilka miesięcy skończę 35 lat. Pół roku temu obchodziliśmy z mężem naszą 15 rocznicę ślubu. Wciąż jesteśmy w sobie zakochani.

fot. BARTEK GOLDYN WOOPA.PL
Czy rodzice mogą kłócić się przy dziecku? Moim zdaniem tak. Tłumaczę poniżej dlaczego, choć to tylko takie gdybanie, bo my z mężem jeszcze NIGDY nie pokłóciliśmy się ze sobą w ŻADNYCH okolicznościach. 😉 #żartonishka
Chodź, opowiem Ci o mojej przygodzie z sekstingiem. Liczę na to, że będzie dla Ciebie przestrogą.

Siostra cioteczna opowiadała mi wczoraj, że uczestniczyła kiedyś w weselu pary młodej, której świadek, bardzo w swoją rolę zaangażowany, wymyślił, że przeprowadzi badanie „na udane małżeństwo”, a wyniki zaprezentuje parze młodej. W tym celu zadał stu gościom jedno pytanie: „Co według Ciebie jest najważniejsze dla udanego małżeństwa?” Odpowiedź mogła składać się z jednego słowa, maksymalnie dwóch słów.

Małżeńska kłótnia:
– Jak ci się coś nie podoba, to się ze mną rozwiedź! – wykrzykuję.
– Nie będę się z nikim rozwodził, a już na pewno nie z tobą! – grzmi.
Copyright © Nishka 2013-2017 • Wszelkie prawa zastrzeżone: zabronione jest kopiowanie tekstów i zdjęć pochodzących z bloga.