Wpis powstał w ramach współpracy z Fundacją Aviva.
Jednym z moich rodzicielskich wyzwań, z którym borykam się na co dzień, jest odrywanie moich dzieci od monitorów.
Interwencja
Rodzic musi nieźle nagimnastykować się, żeby dziecko od nich odkleić. Nakazy: („Proszę natychmiast odmaszerować od telewizora!”) lub zakazy („Szlaban na tablet!”) zdają egzamin tylko na krótką metę. Najlepiej jest zaproponować dziecku coś w zamian. Pytanie: co? A gdyby tak ktoś dał Wam kilka, a nawet kilkanaście tysięcy na realizację pomysłu wspierającego Was w wychowaniu dziecka?

Wczoraj byłam na wywiadówce u starszej córki. Mam jedną dobrą i jedną złą wiadomość, od której zacząć? 😉

Pamiętacie jak kilka tygodni temu napisałam o „Hobbicie”? Dzień przed naszą wyprawą tam i z powrotem do kina, moja starsza córka spanikowała:
Dzisiejszy dzień przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, bowiem w ciągu kilku godzin udzieliłam dwóch wywiadów! Czyżby wizja 